ďťż
Przegl‘daj w‘tek
aaaaPszenica Ozima i jara Wszystko o pszenicy .Technika uprawy odmiany środki ochrony itpaaaa Czym pryskacie pszenice na miotełkę i chwasty żeby było tanio i przelecieć raz ??



Ja najprawdopodobniej zastosuje ipu +na dwuliściennej dawałem kilka lat mustang ale w tamtym kiepsko mi podziłał i chyba coś innego zastosuje

ogolnie to starczal maraton na jesieni ale teraz sie okazalo ze opryskiwacz lecial w balona i polecielismy mocarzem, kilka lat juz ojciec go stosuje i jest ok :)

mocarz niszczy miotłę ?



nie :P

ale maraton daje rade :)

robnicie w pszenicy jakieś ścieżki tecvhnologiczne czy 9m się opłaca robić i czy macie specjalne koła w ciągniku wąski i gdzie taki można nabyć tanio?

pszenica ozima już opryskana ale postanowiliśmy że wracamy do pryskania na jesień zaraz po siewie. Zawsze pryskaliśmy glinem tylko 2 ostatnie lata zachciało nam się oprysków wiosennych ale ostatni rok i wracamy do jesiennych. U nas świetnie się sprawdza glin na jesień no i jest duuuużo tańszy od preparatów wiosennych.

ja pryskam na miotłe na jesien zaraz po siewie. miotłe zbożowa nataniej jest zwalczyc na jesien! ja stosuje na jesien Treflan 480 w awce 1-1,1l/ha i jest zajebiscie koszt ok 27- 30 zł załatwia tez jasnoty i pare innych mniej znaczących chwastów a na wiosne nie musze sie z opryskiem spieszyc bo miotłe jak duza to ciezko ja ruszyc. na wiosne Linturn 70 WG z dawce 150-180g/ha i z bańki! super efekt zwłaszcza w długoletnich monokulturach zbożowych gdzie jest problem z fiołkiem. przy dawce 180g/ha zauważyłem ze działa troszke hamujaca na wzrost pszenżyta bardziej sie krzewi jest niższe może to efekt wysokigo sterzenia dikamby w koncu to ona zabuża funkcje wzrostu elongacyjnego chwastów i na tym polega jej działanie. ale nie odczułem spadku plonu!a linturn na wiosne kosztował mnie ok 40zł/ha a żeby wjechac dajmy na to apyrosem to 100zł to mało.

ja daje treflan 1,5l/ha do 3 dni po siewie

moj ojciec raz popryskał tydzien po i byłook tylko ze sucha jesien była i zboże długo nie wschodziło. to pewnie masz cieżkie ziemie ze tyle dajesz

w zeszłym roku to zrobiłem na V i czyściutko było nie wiem czy obniżać dawkę

ja daje 1-1,1 l/ha i jest czysto

Mam pytanko czy ktoś z was siał może takie odmiany, bo jest dofinansowanie do materiału siewnego ale tylko do takich odmian. Jeśli ktoś siał którąś z odmian to proszę o uwagi: plonowanie, odporność na choroby, przymrozki itp - temat pilny dla mnie.
A oto odmiany:
- grupa A jakościowe: RUBENS, WYDMA, ZAWISZA, MUZA, FINEZJA, NARIDANA
- grupa B chlebowe: TORTIJA, SŁAWA, NADOBNA
- grupa C pozostałe: IZYDA, KAJA

z tych odmian to tylko rubensa siałem, żadna rewelacja

ja będe siał IZYDE,ale pierwszy raz,
ZORAK o jakiej dotacji myślisz??

Izyda? u koga ja zamawiałes jaka ma zimotrwałasc?

Lepeera wywalili to pewnie będzie wielkie g... z dotacji..

Dzisiaj zasiałem wydmę i legendę 500 i 300 kg na 5ha, do kogo o tą dopłatę żebrać mam faktury są

w centrali nasiennej koło mnie jest tylko ta...

wojtii i ansu gmina w której mieszkam dostała od wojewody pewną pule pieniędzy (a że pracuje akurat w gminie to wiem pierwszy) na dofinansowanie do materiału siewnego dla rolników którzy ponieśli straty w związku i suszą. Pytajcie u siebie w gminie ale na pewno nie dostają wszystkie gminy - o ile jakaś jeszcze dostała ?? Nie wiem akurat dlaczego na te odmiany ale tak jest no i stwierdzili że jako rolnik mam wybrać najlepszą hehe. Chyba zdecyduje pomiędzy WYDMA a TORTIJA (ze wskazaniem na WYDME) bo mają dość dobrą mrozoodporność i dużą masę ziaren, odporne na wyleganie.

słyszałem że ARR będzie to wypłacać

u mnie idzie standardowo sukces :) dla mnie pszeniczka zloto - sredni plon 8ton, zawsze super parametry wiec po co szukac innej?
dodatkowo proboje na paszowe poleciec ze slajdem - ponoc sypie jak glupia a ze blondyn troche jest to trzeba je karmic :)

Za dużo się nie dowiedziałem ale trudno - chyba poleci WYDMA

pryskacie juz pszenice?
my wlasnie dzis opryskalismy cala pszenice - jutro lecimy jeczmien
standardowo od kilku sezonow - maraton plus glean i pole czysciutkie :)

czym pryskacie o ile wogole stosujecie oprysk jesienny?

pozdrawiam
YacentY

Ja większość pryskałem odrazu po siewie TREFLAN-em a albo jutro albo po niedzieli popryskam jeszcze jeden kawałek, który jakoś nie było kiedy prysnąć. I bedzie szedł sam GLEAN

W tym roku opryskam Carat+Granstar i sam Carat takie doświadczenie, co by chabra dobić kiedyś do Glinu dodawałem Granstar Trent i było prawie OK. tylko trochę miotłę przepuściło ale dwuliściennych zero

słyszeliscie o odmianie pszenicy RUBENS? miał ktos z nia doswiadczenia? jaka to grupa pszenic?

Zamiast Gleanu stosowalem Agrosulfon .Ta sama substancja aktywna koszt ok.170 /4ha przy pelnej dawce.Podobnie jak z Gleanem uwazać na buraki w płodozmianie.

Z gleanem trzeba naprawdę uważać. Przy niesprzyjającej pogodzie może też być problem, jeśli będziesz chcał zasiać poplon z gorczycy po pszenicy traktowanej gleanem, może nic nie być z tej gorczycy.No i z rzepaku po pszenicy traktowanej gleanem nic nie będzie.

Mam dylemat ponieważ wziołem 3 ha dosyc dobrej ziemi w dzierżawe i nie wyrobiliśmy sie z przenicą ozima a więc pozostaje jara ;) Tak więc jaką odmianę możecie mi polecić (materiał będe kupował nowy ze sklepu)jakie nawożenie jakie środki ochrony?? trochę tego dużo, ale dopiero sie ucze :) za wszystkie odpowiedzi wielkie dzięki!!

Pozdrawiam

podobno przyszły tydzień ma być u nas bez opadów i temp. na plusie , jak obeschnie to sieje Bogatkę po burakach cukrowych :rolleyes: w tamtym roku siałem przez cały listopad 8,12,18 i 21 listopada i najlepszy plon był na tej sianej 21listopada, plon nie zależał od terminu siewu tylko od kawałka. plony miałem od 4,5 do 7 t/ha średnio 5,1 trzeba wziąć pod uwagę gradobicie co zwaliło ok0,3 t/ha.


Mam dylemat ponieważ wziołem 3 ha dosyc dobrej ziemi w dzierżawe i nie wyrobiliśmy sie z przenicą ozima a więc pozostaje jara ;) Tak więc jaką odmianę możecie mi polecić (materiał będe kupował nowy ze sklepu)jakie nawożenie jakie środki ochrony?? trochę tego dużo, ale dopiero sie ucze :) za wszystkie odpowiedzi wielkie dzięki!!

Pozdrawiam

Polecam ci 2 gatunki pszenic jarych. 1 to NAWRA dość dobrze plonuje nigdy mnie nie zawiodła duże białko i gluten, a 2 rodzaj to KOKSA. Według mnie plonuje troszeczke lepiej od nawry, ale tej potrzebne są dobre gleby aby był dobry plon. nawra jest lepsza na słabsze gleby, a koksa na lepsze. Aha i koksa jest wyższa. Oprysk to zależy jakie masz pola zachwaszczone jak są czyste to aminopielik lub chwastox a jak nie no to wtedy lintur lub huzar. Na perz i owies głuchy polecam z czystym sumieniem ATTRIBUT z bayera, bardzo dobrze, na to działa. Grzybowe choroby to najlepszy jest FALCON ale bumper i artea spokojnie starczą przy niskim stadium rozwoju choroby. Aha może być problem ze skrzypionkami(małe robaki żerujące na liściach) ale na te owady to oprysk za 20 zł na hektar działa znakomicie(ja kupiłem jakieś sumi-alpha za 18 zł na hektar i zadziałało świetnie) Nawożenie to ja daje 400 POLIFOSKI 4 lub 200 kg soli potasowej oraz 100 kg fosforanu amonu(nie żałuj nawożenia potasem bo jak dasz mało potasu to nawet jak nawalisz azotu to nie zostanie on wykorzystany, jeśli roślinom braknie potasu!!!) no i niezależnie od wybranego wcześniej nawozu jeszcze przedsiewnie 200 kg saletrzaku i jak zaczyna się kłosić sieję 150 mocznika lub 200 saletrzaku-zależy co mam w magazynie ;) No i jeszcze jakoś w okresie krzewienia pasuje opryskać mocznikiem i siarczanem magnezu.

dzięki wielkie "miko". Napewno mi się te informacje przydadzą ;) a możesz się przyznać jaki plon otrzymujesz z hektara??

Pozdrawiam

W tym roku to na jednym polu, źle uprawiłem był gróz a potem padało i nie mogłem powałować i tam miałem troche ponad 6 ton a na tym polu, które mi się dobrze uprawiło ok 7 ton. Klasa ziemi ta sama odmiana KOKSA a w zeszłym roku ok.5,5 tony nawet więcej a była straszna susza, odmiana NAWRA ;)

o to całkiem dużo mi na poczatek jak wyjdzie 5,5 tony to będe sie cieszył, ale jak dojde do wprawy to myśle, że więcej osiagne ;) A a mozesz mi powiedziec jaką zaprawe stosujesz, czy kupujesz może nowe zaprawione ziarno???

Pozdrawiam!!


o to całkiem dużo mi na poczatek jak wyjdzie 5,5 tony to będe sie cieszył, ale jak dojde do wprawy to myśle, że więcej osiagne ;) A a mozesz mi powiedziec jaką zaprawe stosujesz, czy kupujesz może nowe zaprawione ziarno???

Pozdrawiam!!

Jak kupisz nowe ziarno ze sklepu, jak wcześniej pisałeś to masz od razu zaprawione. Ja nie pamiętam zaprawiam chyba jakimś Sudafen T czy jakoś tak ale to jest niestety na sucho. Mam jakąś starą bejcownice i mam takiego pracownika jakby, co mi bejcuje i wykonuje najgorsze prace, więc niech bejcuje na sucho :lol: ale tobie radziłby jakąs w płynie bo nie kurzy się. Ta moja działa tylko na choroby grzybowe, ale ja kiedyś, nie zaprawionym dosiałem ze 20 arów i nie było widać różnicy. W sklepie na pewno ci doradzą jakąś zaprawę, więc to najmniejszy problem.

Jeśli nowe ziarno jest zaprawione to problem z głowy :) Dzieki wielkie "miko" za pomoc, gdybym czegoś jeszcze nie wiedział to sie odezwe narazie tyle ;)

Pozdrawiam!!

@miko
Na jakich klasach ziemi siejesz pszenicę?

jak masz dobre ziemie to te 5,5 tony osiągniesz bez niczego na jarej to musi być naprawdę ładna pszenica, dlatego jarej nie sieje tylko na wiosnę kukurydzę na ziarno.

oczywiście chodziło mi o pszenicę ozimą.


@miko
Na jakich klasach ziemi siejesz pszenicę?

Przeważnie na 3 klasie, nieraz na 2 ale większość pszenicy sieję na klasie 3. Klasy 2 to mam tylko z 5 ha więc tam mam zarezerwowane na buraki, cebulę, a jak już pszenicę mam siać to sieję zimową (ok 10 ha), ale nieraz trzeba zasiać jarą ale nigdy nie sieję jarej ponad 5 ha bo lepiej się opłaca zimowa wg mnie. Pola mam 24 ha.

a zmianowanie? ile siejesz ha tych buraków bo nie powinno sie dawać buraków na to samo pole częściej jak co cztery lata.


a zmianowanie? ile siejesz ha tych buraków bo nie powinno sie dawać buraków na to samo pole częściej jak co cztery lata.
Wiem, wiem kolego ;) mam 2 ha buraków tylko więc 2 lata sieję na klasie 2 a 2 lata na klasie 3 i nie jest najgorzej. Ogólnie zmianowanie to tak 5 lat.

Dzisiaj byłem na plu i zauważyłem że moja pszenica ma ciemno czerwone plamki na listkach i zastanawiam się co może być przyczyną tych przebarwień. Proszę o wasze opinie z góry dzięki

To może być rdza brunatna

Na 100% to nie rdza. To nie jest grzyb, wygląda to na brak jakiegoś składnika, tylko jakiego???

jest to niedobór fosforu ,spowodowany tym że wegetacja ruszyła po kilku cieplejszych dniach,a temperatura niska przez co roślina nie może go pobierać ,u mnie też to zauważyłem sporadycznie,ale tym sie nie trzeba martwić jak zrobi się ciepło to zniknie ,pewnie masz sporo wyrośniętą tę pszenice z jesieni?.no chyba żeby ph -było kiepskie.

U mnie to też się pojawiło ale tylko na polach w górkach. Tzn. niżej położonych na dołkach jest ok.

dodałem dzisiaj do wiki-af artykulik o jęczmieniu moze ktoś coś skorzysta http://www.agrofoto....t...ticle&id=15

A nie o pszenicy? ;)

Pierwszy raz sięję pszenicę jarą odmianę TYBALT.Jest to odmiana dość plenna więc mam pytanie o termin siewu , może go nie przyśpieszyć?.
Sieję na II klasie woj.Dolnośląskie , przeglądam prognoze pogody i wygląda że ma być już ciepło.
Planuję siew na początek marca .Co o tym sądzicie :rolleyes:

jestem z okolic LEGNICY my siejemy pszenicę jarą ,wtety gdy można dobże przygotować pole .To znaczy żeby niebyło za mokro .10 marzec to będzie idealny termin .Ja w ubiegłym roku jarkę posiałem 15 marca plon około 5t/ha odmiana NAWRA. B)

Dzisiaj zasiałem pszenice jarą . Pogoda była idealna do siewu.

Również zasiałem na początku marca pszenicę jarą okolice Lublina a tu zima chwycił mróz i śnieg już spadł. :o :mellow:

ja sieje odmiane Tybalt i jest super ziarni takie brdzydkie drobne:/ Ale pszeniczka faktycznie plenna i bardzo dobrze sypie:D a co Ciekawe jest niska i nie trzeba antywylegaczem jechać sprawdziłem że u mnie wytrzymywała nawet 95kgN/h bez skracania:-D A no to co że teraz śnieg i mróz pszenicy to nie przeszkaz wogóle abyś dobrze zaprawiłbo przywlecze się coś:D ja żałuje że nie posiałem tydzień temu tym wczesniej to lepiej:D Czym skracacie pszenice ozimą ? Mam finezje i nie wiem czym ja by w tym roku potaktować tanio i dobrze żeby nie zniszczyć rośliny:/ ?

Panowie, a doradzcie mi jaki antywylegacz zastosowac na pszenice jarą, dodam, że w moich okolicach sie bez tego nie obejdzie, a pozatym dostała juz ponad 50 kg N/ha (czystego składnika) i jeszcze dostanie jakieś 30kg. No i w jakiej fazie rozwojowej nalezy to stosowac, bo nigdy jeszcze nie stosowałem tego typu srodków ?? Z gory dzuiękuje za odp. i pozdrawiam ;)

Ja bym ci polecił 0.3l moddusa +0.8 LITRA antywylegacz w fazie 1 kolanka .Jeżeli chceż zaoszczdzić to 1.8 litra antywylegacz [CCC] .To nietosamo co z moddusem ale efekt będzie.No i koszt tego to jakieś 20 zł ,na 1ha.

raczej niemieszaj herbicydu z moddusem i antywylegaczem .na jarą pszenice wystarczy 0,2 moddusa i0,8litra antywylegacza .koszt takiej mieszaniny to około 50zł /ha

Czy można pryskać pszenicę przeciwko chorobom grzybowym gdy pszenica jest w fazie kwitnienia????

Z tego co sie orientuje to juz wszystkimi srodkami mozna pryskac w czasie kwitnienia tylko nie dolewaj odzywek bo to nie jest wskazane.Słyszałem ze w czasie kwitnienia najlepiej zwalczana jest furioza kłosa. Ja dzis pryskałem Fandango.

Nie wiem czy zadaję pytanie w dobrym temacie, nawyżej skierujecie mnie do właściwego. Otóż moje pytanie brzmi - czy można pszenicę jarą, zebraną w najbliższe żniwa, posiać tego samego roku na jesieni? Pewnie wyda się Wam głupie to pytanie, ale my uprawą pszenicy zajmujemy się dopiero od kilku lat, wcześniej były tylko same warzywa i do tej pory sieliśmy tylko jarą.

Mówi się, że nie ma głupich pytań, są tylko głupie odpowiedzi :)

Zboża jare to takie, które sieje się na wiosnę i zbiera tego samego roku. Więc nie możesz zasiac jarej pszenicy na zimę.

Jara racxzej nie przezimuje wiec ja bym nie ryzykowal mozesz sprobowac na jakims malutkim kawaleczku powiedzmy 10ar i zobaczysz jak to wyplonuje i obliczysz sobie jaki bylby plon z 1ha bo siac od razu na wiekszym arele to sie mja z celem poniewaz jak nic z tego nie bedzie to tylko stracisz pieniadze i czas

ale jessxcze raz mowie watpie ze przezimuje

Sieje sie jare(nie wszystkie odmiany) na jesien ale to najlepiej w grudniu, takie jare nazywa sie przełącznikowe(czy jakos tak). Zasada jest taka zeby najwyzej na zime byl jeden lisc bo jak juz sie pokrzewi to wiekszego mrozu nie wytrzyma, Obok mnie ma spoldzielnia i na wiosne wygladala rewelacyjnie a w grudnio z drogi bylo lprawie lyse pole

a jaka według was jest najlepsza odmiana pszenicy ozimej??

Ja mam oliwin i jest bardzo dobra tylko się już trochę wymieszała i w tym roku kupuje bogatke no ale to nie na temat..

ja mam posianą w tym roku na 20 ha pszenice ozimą DOROTA>> plon jaki przewiduje to 9>9,5 tony z 1 ha


ja mam posianą w tym roku na 20 ha pszenice ozimą DOROTA>> plon jaki przewiduje to 9>9,5 tony z 1 ha
No to chyba suszy u was nie było w tym roku. Ja mam tez Dorote i tak przewiduje 6-6.5 tony z ha.

Ja też mam posianą Dorotę ale tylko na 3,5 ha jak sypnie zobaczymy na razie jestem zadowolony ,bardzo odporna na wyleganie ,niesamowite krzewienie ,duży wigor roślin po ruszeniu wegetacji.
marcin z jakiego rejonu jesteś że będziesz miał takie plony ,czyżby podkarpackie ?

Dorota super plonuje(pomijam suszę w tym roku która mnie nie ominęła niestety) ale jest mało odporna na mączniaka i trzeba pilnować

@maciek>> ja jestem z małopolski --okolice Krakowa ( uwież mi albo nie ale mamy ziemie w I klasie)

zresztą niedaleko mnie jest chodowla roślin i tam z roku na rok mają 12-13 ton pszenicy ozimej z 1 ha także umnie to wcale niejest rewelacja ;)

Takiej co wydaje 12-13 to nie widziałem ,ale nie uwierzę że w 2006 mieli takie plony ,weź zrób zdjęcia tym pszenicom i wklej , w to że ziemie macie 1 klasy to wiem bo przejeżdżałem przez Słomniki do Miechowa,porób zdjęcia swojej pszenicy po tym prp solu

@maciek>> przejeżdzałeś przez Słomniki a ta chodowla jest zaraz koło Słomnik w Polanowicach :P tą pszenice co ja ją posiałem DOROTA to mam właśnie odnich. A widziałeś kiedyś żeby ktoś tak w polu robił??>>>> Rano pojechali kropić antywylegaczem a 30 minut pużniej sypali 400 kilo na 1 ha saletry amonowej :D

U mnie pszenice ozimą to mam Turnie. Ale dwa razy antywylegaczem była robiona. Plony na razie nie przewiduje bo nie wiadomo co się jeszcze może zdarzyć.

Od dwoch lat sieje Muze, jest naprawde ok, plonowanie moze nie super rewelacja, bo ubiegly rok na poziomie 60dt/ha ale byc moze spowodowane susza to bylo, presja chorob niewielka, chociaz z septoriozą musialem powalczyc w tym roku byla to mieszanina Artea, Orius, Bravo, ale zachamowalem w 100% mączniak niewielkie nasilenie no i nadaje sie do uprawy uproszczonej, a nie wszystkie odmiany sie do tego nadaja, a dodam jeszcze ze na jesien pokroj roslin jest jak w życie wszyscy mysleli ze mam zyto posiane nawet jeszcze na wiosne, dobry efekt wspomagajacy dzialanie srodkow chwastobojczych.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

aha co jeszcze, mam jeszcze Tonacje, tez jestem z niej zadowolony, plonowanie rozne, mam cześć gleb o niskim pH i skutki widac golym okiem, ale mysle ze srednia to bedzie jakiej 5,5t/ha w ubieglym roku przynajmniej taka byla, wszystkie pszenice mam posiane bezposrednio, bez orki, zadnego nawozu na jesien nie stosuje, w zeszlym roku poszedl Maraton 3,5l/ha + Glean 8g/ha efekt calkiem niezly ale przepuscil bratka koszt okolo 80zl/ha, w tym sezonie stosowalem zabieg wiosenny preparatami Granstar Strong-dawki standardowe + Atlantis 170g/ha koszt wyzszy ok. 120 zl/ha, ale jakie efekty, cudo. Nawozenie, tegoroczne, pierwsza dawka 200kg/ha, druga dawka 300kg/ha, trzecia 150kg/ha i na klos 100kg/ha cale nawozenie Canwil 27% N co jeszcze, jesli chodzi o choroby to pierwsza dawka w koncu fazy krzewienia preparatem Impuls+Karben tzw. Impuls pak 0,5l/ha+0,5l/ha do kazdego zabiegu dodaje 5% roztwor siarczanu magnezu, a drugi zabieg z chorobami przeczekalem az do fazy kloszenia, wczesniej nie bylo ich na tyle duzo zeby wkraczac, no i ten drugi zabieg to tak jak pisalem wczesniej 0,4l/ha Artea+0,5l/ha Orius+0,5l/ha Bravo, Antywylegacz to Stabilan w dawce 1,6l/ha w fazie pierwszego kolanka,

Powód edycji łączenie postów @quercus

a ja bym mial pytanie bop kazdy mowi i mowi ale dokladnie op tym jak stosuje to nikt nie mowi wiec chcialbym sie dowiedziec jakimi opryskami na jesien jedizecie aby zlikiwodwac miotle.. ktos tam podal Treflan 480 ale cos jeszcze bo wiem ze p otym trzeba jeszcze na wiosne jechac a ja bym potrzebowal oprysk jeden a poazdny aby juz na wiosne nie pryskac

Piewszy raz sieję przenicę i proszę o radę pod pszenice będzie gleba III klasy minimalny kawałeczek IV no i powiedzcie jaki zastosować oprysk na co i kiedy oraz jakie nawozenie?

Ja zawsze stosuje przedsiewnie 250 kg Polifoski, na wiosnę dwie dawki azotu, pierwsza 200kg, druga 150kg. Do tego oprysk wiosenny na chwasty - Chistel i to cały program ochrony.

500 kg NPK na ha ? W tym 350 N ?

Coś Ci się popierdzieliło.

250kg NPK a azotu w masie towarowej saletry a nie w czystym składniku:P

jaka polecacie odmiane pszenicy jare na 5,6 klase wiem ze to nie te ziemie na pszenice ale innej nie mam

jaka polecacie odmiane pszenicy jare na 5,6 klase wiem ze to nie te ziemie na pszenice ale innej nie mam a potrzebuje na pasze

Wiesz ja też mam takie ziemie. Z powodzeniem siałem odmianę Zytę. Toleruje ona kwaśniejsze gleby, a plon uzyskałem dobry jak na te pola. Miałem też Rywalkę, ale ona wyszła już gorzej. W tym roku zasieje znowu Zytę, ponadto jeszcze Mewę. Jeśli chcesz zasiać pszenicę na paszę, to mogłaby pasować Rapsodia, ale ma słabą mrozoodporność niestety.

a jak sądzicie jaki może być plon pszenicy ozimej na II i IIIbotanicznej? przy poziomie agrotechnicznym a2?

to zależy od odmiany i nawożenia


Wiesz ja też mam takie ziemie. Z powodzeniem siałem odmianę Zytę. Toleruje ona kwaśniejsze gleby, a plon uzyskałem dobry jak na te pola. Miałem też Rywalkę, ale ona wyszła już gorzej. W tym roku zasieje znowu Zytę, ponadto jeszcze Mewę. Jeśli chcesz zasiać pszenicę na paszę, to mogłaby pasować Rapsodia, ale ma słabą mrozoodporność niestety.
ile masz ha?

20

i co ile planujesz sypac nawozow bo ja o polowe mniej ze wzgledu na ceny bo i tak nie uzyskam duzje wydajnosci i mi sie nie zrwoci za nawozy

i co ile planujesz sypac nawozow bo ja o polowe mniej ze wzgledu na ceny bo i tak nie uzyskam duzje wydajnosci i mi sie nie zrwoci za nawozy


i co ile planujesz sypac nawozow bo ja o polowe mniej ze wzgledu na ceny bo i tak nie uzyskam duzje wydajnosci i mi sie nie zrwoci za nawozy
czemu 2 razy to samo a tak a propo czy ktoś siał odmiane ,,mulan'' bo kupiłem i jestem ciekaw jak plonuje i ile się ją sieje kg/hektar

ja nawozów planuje sypać 200-250kg pod korzeń Polifoski lub NPK


czemu 2 razy to samo a tak a propo czy ktoś siał odmiane ,,mulan'' bo kupiłem i jestem ciekaw jak plonuje i ile się ją sieje kg/hektar
bo mi sie wtedy net zacial dlatego zreszta wyzje bylo to samo

na moim terenie sa szkody z lasu slyszalem ze jest odmiana pszenicy z wloskami wtedy jelenie tego nie rusza w jakiej ta odmiana jest cenie jakie ma wymagania jezeli chodzi o glebe i czy nadaje sie na paszowke czy wloski sie bedą omlacac no i najwaznieszje czy jest odmiana jara?

jest to odmiana ozima i nazywa się MEWA.

ale ja potrzebuje jara :huh:

Pszenica jara Zadra z HR Strzelce jest odmianą ościstą http://www.hr-strzel..._j_odmiany.html .


Pszenica jara Zadra z HR Strzelce jest odmianą ościstą http://www.hr-strzel..._j_odmiany.html .

a nie wieszczy urosnie mi na 5,6 klasie zmiemi? bo innej nie posiadam

Pszenica na V i VI klasie to nie bardzo, chyba że pod warstwą uprawną piaszczystą jest podglebie gliniaste. Jak podglebie piaszczyste to nie ma co nawet ryzykować z pszenicą, chyba że u Ciebie codziennie pada ;).


Pszenica na V i VI klasie to nie bardzo, chyba że pod warstwą uprawną piaszczystą jest podglebie gliniaste. Jak podglebie piaszczyste to nie ma co nawet ryzykować z pszenicą, chyba że u Ciebie codziennie pada ;).
to wiem ze pszenica nie na takie ziemie ale potrzebuje troche na pasze

na jakim poziomie u was są ceny pszenicy???? w moich stronach kuj-pom okolice torunia juz poniżej od 480zł do 440zł. podobno z mołdawii zobże ściągają i dalej ma taniec


jaka polecacie odmiane pszenicy jare na 5,6 klase wiem ze to nie te ziemie na pszenice ale innej nie mam

To po co się uparłeś żeby tam siać pszenicę? Na dodatek jarą?
Kosztów ci mało?

Odpuść sobie. Potem będziesz klepał, że odmiana do bani była.

Witam, po ile u Was skupuja pszenice?
W moim rejonie (mazowieckie, powiat plocki) ceny na dzien dzisiejszy dochodza do 580zl za gluten powyzej 28.
Myslicie ze cena bedzie dalej rosnac, czy spadac?

edit:
znalazlem wlasciwy temat o cenach, sorry za zamieszanie.

Witam! W tym roku chcę zasiać pszenicę. Kiedy to zrobić, czy już mogę siać jarą?

sianie jarej pszenicy na słabych glebach mija się z celem

III klasa :) to mogę?

Witam, mam następujące pytanie:

Jesienią pryskałem pszenice na chwasty lentipurem 1,5 l + glean 15 g według zaleceń sprzedawcy. Oprysk wykonywałem nalistnie gdzieś 3-4 liściu pszenicy. A teraz sytuacja na polach wygląda nie zaciekawie szczególnie sporo jest przytulii. Czym to poprawić z wiosny? Zawsze stosowałem oprysk na wiosnę Atlantis + sekator, no ale cenowo trochę to wychodziło drogo, fakt miotły - zero, a z innymi chwastami to zależy jak szybko się dało wiechać na pole ale ogólnie dość dobrze. Jakieś rady czy na miotłę też trzeba by pryskać bo jakoś narazie to się jej nie mogę dopatrzeć.

Jeżeli masz tylko przytulię to Aurora jest najtańsza i skuteczna. Zwali też przetaczniki. Nie dali jej przypadkiem do Lentipuru?
To ten sam producent i często sprzedają w pakach.

jak miotły niema to już jest dobrze.Jak chcesz zwalczyc przytukie na 100% anie na 90 czy 80 to zastosuj 20g Grodylu i jak są chaberki lub rómian to dodaj 25gGranstaru.Taka mieszanina gwarantuje skutecznosc nawet w pózniejszych fazach przytulanki nawet jak będzie miała koło 1 metra ale zalecam faze 1 kolanka zboża

przytulie to może MUSTANG

wybierz średnią cenę i zobaczysz czym warto prysnąć aby były efekty

A duża ta przytulia?
Jest tam coś jeszcze?

na poprawki mozesz dać 0,5 mustanga + do 10 gr granstaru ( bez trendu)
sekator zalezy w jakiej formulacji ale teraz pewnie tylko OD dostaniesz dawka ok 80% + też granstar też ok 10 gr
granstar strong pełna dawka
dodatek granstaru dobija troszke fiołka, chabra jeśli tego na polu nie ma mozesz lecieć bez niego
jak masz samą miotłe i ziemia bez durzej prochnicy coś na izoproturonie styknie

wszystko zalezy od tego co masz na polu i wjakich temp i fazie pszenicy chesz robić, pozdro

Granstar fiołka nie zwali, chabra owszem.
IPU bał bym się zaryzykować. Późno już.
Apyros będzie duuuużo bezpieczniejszy. No i dłużej można stosować.
Granstar Strong to tribenuron + fluoroksyp., jak walczy tylko z przytulią to tribenuron jest zbędny, sam Tomigan czy Starane załatwi sprawę. Tomigan jest tańszy.

A co do faz to musi też patrzeć na fazy rozwojowe chwastów, zwłaszcza miotły.

Chwasty niesą jeszcze duże choć przytulia z jesieni trochę tak ale widać że ją glean trochę osłabił bo jakaś taka licha i fioletowa jest ale pewno nic jej nie bedzie, chaberek też jest, a o miotłę to się trochę boję bo zdaje się że zaczyna wyłazić młoda. A czy głuchy owies może się pokazać w pszenicy bo w jeczmieniu jarym to mi się trafia na kilku polach. Pytam bo od kilku lat stosowałem Atlantis a on go zwalcza i się jednak zastanawiam czy nim nie prysnąć.

wiec tak granstar działa takze na fiołka w dawce 10g ogranicza ładnie, na izoproturon nie jest zapóźno , apyros dla mnie to szajs i jak dlamnie to jego stosowanie wskazane jest jak jest zeczywiście perz choć naljepszy jest jakiś totalny na rżysko, pozatym apyros ma ujemne działanie dla roślin następczych i jak dlamnie juz jest na - dodatkowo apyros moze wywołac negatywne skutki w stosowaniu z srodkami na 2 liscienne, co do starane to ma wysoką temp stosowania ( o ile pamietam pow 8 ) a noce mogą być zimne choć na przytuie jest niezłe ale jak dlamnie mały zasięg za tą cene. atlantis jest dobrm srodkiem i jesli masz samą miotłe to nawet na niedobitki dawka w granicach 100-130 starcza. u mnie króluje wyczyniec także dawki ostro w gore idą, na owies zalecaja ziweksznie dawki. jesli stosujesz sam atlantis dawka actriobu zostaje według zalecen, jeśli dajesz jakiś na 2 liścienne szczególnie factor zalecena jest obniżenie dawki do 0,6ln ha actriobu, ale zrobisz jak uwazasz .pozdrowienia i małego wiatru oraz słońca w czasie oprysku życze ;)

Jeżeli u Ciebie granstar zwalcza fiołka to zazdroszczę. Też bym sobie tego życzył.
Co do IPU stosowanego wiosną w oziminach zdania nie zmienię. Widziałem kilka zniszczonych plantacji. Stosować powinno się jesienią we wczesnych fazach rozwojowych zbóż. No chyba, że pszenica cholernie późno siana i jest przed 25 BBCH. Zakładam, że miotłę też ma sporą skoro została z jesieni.
Apyros uważam za świetny preparat do zwalczania miotły, ma dużo szersze zastosowanie niż mówi etykieta. A stosowanie go do zwalczania perzu to pomyłka.
A co do temperatur i Starane to sam polecałeś Granstar Strong, no i zobacz z czym DuPont poleca Granstar w swojej etykiecie już od 5 stopni:)
Zresztą jest dostępne StaraneSuper i trybi od 5st.

Stosowałeś kiedyś granstar na fiołka z preparatem sekator albo mustang? jak nie to zastosuj w tym roku i sam zobaczysz( zresztą jak uważasz nie bede cie przekonywał) co do izoproturonu to jesli zabieg wykonywany jest wczesna wiosną to mozna bez obaw u nas np juz niektórzy zrobili poprawki na miotłe, ludzie stosuje rożne mieszaniny ale wszystko ma swoje granice, sam osobiscie izo nie stosuje bo u mnie nie działa zbyt dobrze. jesli miotłe ma dużą i z zabiegiem jeszcze czeka to izo niestety nie da rady, co do mieszanin i temp to czasami srodek stosowany solo musi miec wyzsza temp niz stosowany w mieszaninie, inny moze powodować obniżenie progu temp a zarazem możliwość stosowania w nizszych temp. ja nie mowie ze starane to zły środek, tak samo jak apyros ale jedno i drugie stosowałem tylko raz i jakoś nie mam przekonania.

jak mozesz to napisz jakie ty srodki stosujesz w odchwaszeniu pszenicy ozimej i na jakim areale i co byś polecił i koszt zabiegu na ha.

chciałbym w tym roku roku zastosowac na ozime lentipur ( zeby jak najwczesniej wjechac bo ma niską temp. dzalania) tylko wyczytałem w necie ze nie zwalcza za dobrze fiolka a jego mam dosc duzo. czy mozna by to z jakims innym srodkiem wymieszac ??

Koledzy mam pytanie. W pszenicy ozimej zawsze stosowałem środki chwastobujcze wiosną. Ostatnio używałem Huzar Pak, działa rewelacyjnie zero miotły i zero dwuliściennych ale cena juz nie jest tak rewelacyjna bo wychodził jakieś 180 PLN/ha. W tym sezonie zastosowałem Glean i Maczugę to te same środki bo ta sama substancja czynna. Od wiosny oglądam zboże i widze ze na najlepszych stanowiskach zachwaszczenie jest malutkie i schorowane ale zyje. Obawiam sie ze może to odzyć i wyjść. Jakie macie doświadczenie z Gleanem? Czy zawsze zatrzymał zachwaszczenie czy może coś puścił nieraz? Jezeli co zastosowac w poprawce aby było dobrze.

Od lat stosuję Glean na jesieni dawka 24 gram na ha i jest czyściutko i tanio, ale stosuję zaraz po siewie póki wilgotnawa ziemia,praktycznie bez poprawek , chyba że gdzieś po zimie rzuca się przytulia, poprawka Aminopielikiem Gold ale naprawdę żadko, kolega Namoor polecił na forum Aurorę na przytulię, jeżeli będzie problem z nią to spróbuję Aurorę.pozdrawiam jerzy

ja z aurorą mam przykre doświadczenia, w zeszłym roku robiłem nim pszenice antchus czy jakoś tak, naszczeście tylko 2ha , po dwuch dniach było widać przebarwienia,na ulotce jest napisane że to chwilowe i bez wpływu na wysokość i jakość,ale napewno jakiś to jest stres dla rośliny,jeśli chodzi o chwasty to poprostu wymiata .

to co polecacie na fiołka zeby mozna było wymieszać z lentipurem ?

Na fiołka polecam DFF, ale to na jesień.
Wiosną nie bardzo jest czym walczyć z tą paskudą. Możesz próbować walić go różnymi preparatami, ale z doświadczenia wiem, że jak fiołek będzie spory i silny to marne szanse na załatwienie dziada wiosną, ale może się udać.

Jest taki preparat : http://www.sumi-agro..._Fox_480_SC.htm

Możesz sobie spróbować, działa podobnie jak Aurora. No i Chisel jeszcze możesz przetestować, a nuż się uda.

ja na jesieni walczyłem z tym jak się okazuje uciążliwym chwastem maratonem, robiłem mieszanine ekspert met z legato. Może do lentipury dodaj legato i jeszcze jakiś środek na dwu liścienne.

Legato powinno być stosowane jesienią, najlepiej działa na młode chwasty, teraz to już raczej musztarda po obiedzie jeśli chodzi o legato.

Jak ten fiołek jest spory to możesz pryskać Foxem, w sumie młody i mało popularny środek, ale może okazać
się skuteczny.

Jak nie lubisz nowości można spróbować dać ten granstar ze 20g + wzmocnić go jakimś parzącym MCPA lub Dikambą np. Chwastox D ze 2l. Przy odrobinie szczęścia fiołka poparzy, a Granstar zrobi resztę.
Lintur ma też rejestracje na fiołka, ale z praktyki wiem, że z dużym może mieć kłopot.

Problem z fiołkiem polega na tym, że z wiosny jest duży i silny wtedy kiedy można robić zabieg.

A jakie polecacie fungicydy na pszenice i względnie tanie, podawajcie też ceny?????


Legato powinno być stosowane jesienią, najlepiej działa na młode chwasty, teraz to już raczej musztarda po obiedzie jeśli chodzi o legato.

Jak ten fiołek jest spory to możesz pryskać Foxem, w sumie młody i mało popularny środek, ale może okazać
się skuteczny.

Jak nie lubisz nowości można spróbować dać ten granstar ze 20g + wzmocnić go jakimś parzącym MCPA lub Dikambą np. Chwastox D ze 2l. Przy odrobinie szczęścia fiołka poparzy, a Granstar zrobi resztę.
Lintur ma też rejestracje na fiołka, ale z praktyki wiem, że z dużym może mieć kłopot.

Problem z fiołkiem polega na tym, że z wiosny jest duży i silny wtedy kiedy można robić zabieg.


ale jest napisane że można go stosować na wiosne, a te środki które wymieniłeś to na nie fiołek jest średnio wrażliwy,ja wychodze z założenia jak jest coś średnio wrażliwe to znaczy że wcale nie jest wrażliwe.

Co do legato wiosną:
http://www.makhteshi...%20500%20SC.pdf

A co do wrażliwości to trafiłeś. Więc powiedz mi co mam komuś polecić na fiołka wiosną? Szczerze to mogę polecić zabieg jesienny, ale jak ktoś przespał, albo źle jesienią dobrał środki to staram się mu pomóc. Więc mieszam.

A co do średnich wrażliwości to: Lintur i Fox mają wrażliwe. Skłaniał bym się ku Foxowi.
http://www.sumi-agro..._Fox_480_SC.htm

chyba zrobie oprysk lentipurem a na polach gdzie jest wiecej fiołka poprawie chwastoxem turbo tak 3/4 dawki przy okazji nawozenia dolistnego 10 dni (jak pogoda pozwoli) po lentipurze co myslicie o tym stanie sie cos jak tak zrobie ?

chyba ze tak jak napisał namoor poprawie linturem moze być ?

Następnym razem rób chwasty jesienią.

Lentipur słabo zadziała jak masz zwarty łan, musi dokładnie pokryć miotłę, dlatego polecają go raczej na jesień. Choć ma też wiosenną rejestrację. No i nie można stosować pow 20 stC. Więc jak masz pszenicę drobną i późno sianą to dawaj, ale jak jest szczotka na polu to może być różnie ze zwalczaniem miotły.

Ciężko mi coś dobrać jak nie widzę pola, chodzi o fazy rozwojowe zboża i chwastów.

Tak na ślepo to:

Jak mała miotła i reszta chwastów to Chisel+10g Granstaru na chabra i jest si.
Jak masz dywan na polu to: Atlantis+15-20g Granstar+max 200g Starane

Co do fiołka to tak jak pisałem wcześniej: poparz go czymś w stylu Chwastox D (MCPA i Dikamba) to będzie słaby i Granstar powinien go zbić. Zaznaczam powinien.

Lentipur kiedyś dawałem z wiosny, efekt nie był zły, ale mówię, zboże było małe.

jaką substancje czynną ma Fox? i jaka cena? a co do lentipuru jak miotła jest w fazie krzewienia i da 2l na ha to pusci miotłe, a przy3l na ha to on powoduje przebarwienia i obniżkę plonu w niektórych odmianach

W Foxie jest bifenox, wcześniej wstawiałem link. Ceny nie znam.

Co Lentipuru to masz rację. W Niemczech CTU zastępuje IPU, oni tam podają odmiany nadwrażliwe na CTU czyli min. Lentipur. Gdzieś posiałem ten wykaz odmian.

Miotłę można próbować złapać jak strzela w źdźbło, wtedy powinna być bardziej wrażliwa.
Ale po co się gimnastykować? Było robić jesienią.

Gdybym chciał olać temat i doradzić na odczepnego to bym powiedział tak:

IPU (500) 2,5l/ha + Lintur 180g/ha lub
IPU 2,5l/ha + Granstar 20g + 300g MCPA (np. chwastox extra)

Efekt będzie widoczny, coś tam puści ale można zwalić na pogodę itp :)
Tymi mixami czyściłem plantacje i ludzie nie narzekali, choć nie uważam ich za idealne. Mają sporo wad. Ale szkoda o tym się rozpisywać.

jerzy glean jest tani i nie jest zły ale nasępstwo sie kłania to 1 a 2 to nie wszedzie można go stosowac, pozatym nie mozna gleanu stosować w nieskonczoność sulfonomoczników przyjdzie taki rok ze da sie durza dawke a i tak nie zadziała a na rosliny następcze bedzie działać ujemnie. co do legato to na dzurze chwasty nie bardzo tak jak mowił przedmówca, pozatym panowie według ustawy (POLSKIEJ) mamy pewne dróżki zamkniete przynajmniej oficjalnie. na zachodzie sa takie mieszanki ze głowa mała a pszenica do 2 tyg po zabiegu wygłada jak by nic z niej nie miało być mieszanki z pełną dawką rsm. co do fungicydu to zalezy ile kasy masz zamiar dać i co masz na polu i po czym,
sam sie zastanawiam co w tym roku zastosaować by zejsc z ceną ponizej 180zł na 2 zabiegi i jakoś nic mi nie podchodzi,?

dzieki wszystkim za rady :)


jerzy glean jest tani i nie jest zły ale nasępstwo sie kłania to 1 a 2 to nie wszedzie można go stosowac, pozatym nie mozna gleanu stosować w nieskonczoność sulfonomoczników przyjdzie taki rok ze da sie durza dawke a i tak nie zadziała a na rosliny następcze bedzie działać ujemnie. co do legato to na dzurze chwasty nie bardzo tak jak mowił przedmówca, pozatym panowie według ustawy (POLSKIEJ) mamy pewne dróżki zamkniete przynajmniej oficjalnie. na zachodzie sa takie mieszanki ze głowa mała a pszenica do 2 tyg po zabiegu wygłada jak by nic z niej nie miało być mieszanki z pełną dawką rsm. co do fungicydu to zalezy ile kasy masz zamiar dać i co masz na polu i po czym,
sam sie zastanawiam co w tym roku zastosaować by zejsc z ceną ponizej 180zł na 2 zabiegi i jakoś nic mi nie podchodzi,?


poprosimy kolegów ze wschodu oni coś nam podrzuca,ja w zeszłym sezonie miałem grodyl od nich który mnie wyniósł 15 zł na ha, trzeba dzwonić do Wowki niech coś podrzuci, pozdrawiam


Jeżeli masz tylko przytulię to Aurora jest najtańsza i skuteczna. Zwali też przetaczniki. Nie dali jej przypadkiem do Lentipuru?

Witam
Mam podobny problem, dzisiaj byłem na polu i w pszenicy (miejscami) jest dużo przytulii.
Czy wymieniona wyżej Aurora działa tylko na przytulię i przetaczniki? Na miotłę pryskąłem jesienią zaraz po siewie, Glean 24g/ha. Jak na moje oko, nie widac miotły, więc chyba zabieg był skuteczny.
Tak przy okazji, czy ktoś może powiedziec mi dlaczego w takim nasileniu występuje przytulia (IV klasa ziemi, podłoże raczej średnio przepuszczalne, kiedyś były to łąki, w tej chwili pH 5.5 - 6.0). Do tej pory w ozimych dwuliścienne zwalczałem najczęściej albo Chwastoxem albo Mustangiem. I w miejscach gdzie było dużo przytulii i tak później jeszcze wychodziła w zbożu.
Zaznaczam, że jestem początkujący w tej branży, zaczynam się uczyc a zawsze lepiej poradzic się bardziej doświadczonych, żeby nie zrobic głupstwa ;)

Występują też jakieś inne chwasty ale w stosunku do przytulii w zdecydowanie mniejszym nasileniu.

Co zrobic, czym i kiedy najlepiej? Za wszelkie porady będę wdzięczny.

Pozdrowienia!

Na przytulie to polecam Grodyl.

Grodyl i Tomigan są ok na przytulię, zwłaszcza jak zboże jest w wyższych fazach, ciężko nimi spieprzyć łan, ale też nie są najtańszymi preparatami.

Przytulia jest rośliną odporną (silną), nawet mocno przypalona herbicydem potrafi odbijać i rosnąć dalej. Lubi azot, nasiona potrafią siedzieć w ziemi żywe nawet do 8 lat. Są formy jare i ozime. Stanowisko które opisujesz jest typowym siedliskiem pod przytulię.

A czemu jest jej AŻ TAK dużo? Najprawdopodobniej nigdy nie była zwalczona skutecznie do końca i nastąpiła kompensacja. Robiłeś zabieg, chwasta poskręcało i byłeś zadowolony, ale prawdopodobnie do żniw nie zaglądałeś w łan aby sprawdzić co się dzieje. Przytulia odbijała i wysypywała nasiona. Z każdej rośliny może być około 300 nasion, po kilku latach masz w ziemi setki tysięcy żywych, gotowych do skiełkowania nasion przytulii.
Na szczęście jej zwalczanie chemiczne nie jest skomplikowane. Powodzenia.

Drogi JarkuW odpowiem Ci na twoje wątpliwości w miarę mojej wiedzy, ostatnio nie udzialałem się na forum bo nie mam teraz czasu, jeżeli chodzi o przytulię to mam dobra i i zła widomość. Zacznę od dobrej przytulaia na polu świadczy o tym że ziemia na której rośnie jest próchniczna, zasobna w składniki pokarmowe oraz uregulowane Ph, to znacvzy że ziemia jest wysokiej kulturze rolnej a w takiej glebie lubi rosnąć, tak tak to wszystko prawda, teraz ta gorsza wiadomość jeżeli przytulia już jest na polu prędko się nie pozbędziesz, jest to chwast uciązliwy,trudny od zwalczenia, potrafi zdominować zboże a nasiona w dużej ilości dyskwalifikują pszenicę do sprzedaży, żadna mieszalnia pasz nie kupi takiej pszenicy. Z twojego opisu wynika że w pewnym momęcie na polach wystąpiła w dużym natężeniu. Przypuszczam że nawlokłeś sobie z materiałem siewnym ,zdarza się, sam kiedyś wsiałem sobie taką pszenicę z przytulią na jednym polu, przez kilka lat na tym polu miałem problem z przytulią, jak prysnąlem to pod spodem czarno było do zamierajacej przytuli, a materiał z ze zanej lubelskiej centrali nasiennej, na szczęscie na jednym polu, resztę materiału odwiozłem i oddali mi kase z przeprosinami. Tak jak pisali koledzy Grodyl jest najlepszy a potem Aurora. Grodyl 40 gram/ha przy duzym nasileniu, tylko troszkęd odczekaj, jeszcze z tydzierń niewch pszenica po zimie odżyje i ognia poniej Grodylem,jeżeli chodzi o Aurorę to dawka 30 gr./ha.
powodzenia jerzy

hej jesienią nie zrobiłem oprysku na pszenicę i pszenżyto co polecacie aby w jednym zabiegu pozbyć się wszystkiego zbędnego? Co myślicie o chisel, i czym poprawić rzepak bo na jednym kawałku mam sporo tasznika pospolitego, tobołków polnych i krzywośladu?

@Sokol na pszenicę,pszenżyto polecam Chisel bardzo dobre działanie, natomiast w rzepaku w zabiegu wiosennym moim zdaniem nie ma odpowiedniego preparatu na te chwasty.

czesc mam pytanie jakie używacie antywylegacze i kiedy sie je stosuje w pszenicy ozimej?

Siema czy Siał ktoś z waz Pszenicę Ozimą Symfonia? Proszę o opinie na temat tej odmiany

Symfonia plonowała mi na poziomie 9 t/ha podobnie jak rapsodia tyle, że symfonia ma dużą mrozoodporność. Siałem ją kilka lat temu ale wiem że była dość krótka słoma. Ale oczywiście regulator stosowałem wtedy raczej stabilan i terpal. Na choroby grzybowe to nie miałem z nią większych problemów, wysiew ok 240kg/ha. Klasa ziemi 3a kompleks pszenny dobry.To tyle co mogę opisać.

A co do regulatorów to jest w czym wybierać. Wszystko zależy od poziomu nawożenia i oczywiście kieszeni jaką dysponujemy.

Dzięki za pomoc zależało mi na krótkiej słomie i znalazłem tą odmianę i dlatego pytałem się o opinię

koledzy miałbym prośbę jeżeli by ktoś chciał się podzielić swoją wiedzą i napisał dłuższy post podając możliwości jesiennego stosowania ŚOR w pszenicy. Chodzi mi głównie o ( średniodrogie) mieszaniny środków z określeniem dawek poszczególnych preparatów i fazy rozwojowej pszenicy; nie musi być 100 przykładów ale z 10 w miarę popularnymi i dostępnymi środkami o wysokiej skuteczności ( żeby wiosną nie poprawiać i mieć czyściutko). pszenica idzie po rzepaku odmiana mewa ph ziemi 5,5 - 6,2 klasa III- IV gleba średnia po pszenicy sieje głównie jęczmień jary, pszenżyto ozime lub wyjątkowo rzepak. Myślę że nie tylko dla mnie takie kompendium mieszanin się przyda Chisel zawiódł na całej linii zapewne za duże chwasty i wiosenne zwalczanie to błąd w sztuce. Do tej pory stosowałem na jesieni glean 25 g na ha a na wiosnę Mustang 0,5 l( nawet przytulie ładnie zwalczało) i było ok; a teraz chciałbym na jesieni kompleksowo pozbyć się wszystkiego; mogą być też mieszaniny przedwschodowe.

W tym roku wszystkie środki , które wymagają temperatury w okresie dobowym powyzej 5 stopni słabo dzialają u mnie np.Mustang ze względu na bardzo zimne noce.Ja preferuje zabieg jesienny np. w zeszłym roku Expert Met 56WG bardzo dobre dzialanie praktycznie na wiosnę nie było chwastów.Ale dany środek trzeba dobierać do występujących chwastów na danym polu.

A ja z innej beczki. Czy przy tej pogodzie opłaca się pryskać na grzyba i czy ewentualnie można dodać mikroskładniki i siarczan magnezu. I czy planujecie dawać saletrę na kłos?. Dodam tylko że u mnie od zimy padało tylko raz jakiś tydzień demu i to słabo :huh: , pszenica będzie się na dniach wykłaszać

SOKOL ja tylko powiem że ja zawsze zwalczam chwasty wiosną,w tamtym roku zastosowałem Mustang i Atrybut było czyściutko i w tym roku tak samo ,widać że wszystko wyschło oczywiście chwasty jak na razie jestem zadowolony z tych środków

Witam.
Mam pytanko. Kiedy dajecie ostatnią dawkę na pszenicę? Tzn. dawka na parametry ziarna?
Bo nie wiem czy jeszcze nie za wcześnie, planuje może tak pod koniec przeszłego tygodnia. Co sądzicie?

A więc tak dawka 3 N to zawsze na początku kłoszenia. W moim przypadku to jeszcze dobry tydzień trzeba poczekać. Na pszenżyto ozime to już mam posiane. Nie wiem jak u Ciebie wygląda sytuacja na polu ale podejrzewam, że podobnie. Co roku to przeważnie pod koniec maja zawsze stosuję 3 N na pszenicę. Tak wychodzi z mojego doświadczenia. Wiesz, wszystko zależy od tego jaka odmiana, kiedy była siana i jak zasilana N, oraz region Polski. A 4 N to na pszenice jakościowe w ilości 10 - 20 kg N/ha w formie dolistnej "na kłos" w fazie początku dojrzałości mlecznej, ale stosowanie to zależy głównie od pogody. Ja nie stosuję w tym roku.
W razie pytań pomogę.

SOKOL W każdym sklepie sprzedającym środki są "Zalecenia". Ostatnio ułożone według substancji czynnej. Ale i do nazwy handlowej środka też można dojść. Pasjonująca lektura. Polecam


Witam.
Mam pytanko. Kiedy dajecie ostatnią dawkę na pszenicę? Tzn. dawka na parametry ziarna?
Bo nie wiem czy jeszcze nie za wcześnie, planuje może tak pod koniec przeszłego tygodnia. Co sądzicie?

Według mnie dawke " na kłosa" powinno się dawać w czasie kiedy w źdźble zboża zacznie sie wytwarzać kłos, a więc wtedy kiedy kłos będzie wyczówalny lub po "otworzeniu" źdźbła zobaczymy już mały kłosik... W ten sposób najlepiej wykorzystamy nawóz... Są też tacy co sądzą iż tą dawke należy dawać po wykłoszeniu się lub w czasie kiedy kłos już będzie wychodził, moim zdaniem to już za późno, bo zanim roślina pobierze ten nawóz i zacznie działać, to minie już troche czasu, dlatego lepiej ten zabieg wykonywać troche wcześniej... Zaś stosoawnie nawozu na wykłoszoną już pszenice to wg. mnie strata nawozu... ;)
(no chyba że ktoś już dostatecznie nawoził zboże w okresie wcześniejszym i teraz róznież chce zadbać o to aby plon był jak najwyższy)

"SOKOL W każdym sklepie sprzedającym środki są "Zalecenia". Ostatnio ułożone według substancji czynnej. Ale i do nazwy handlowej środka też można dojść. Pasjonująca lektura. Polecam "

Panie Kolego Maciek3 jak masz "zalecenia" to prześlij na tomasoko@0o2.pl lub na forum zamieść to chętnie się podszkolę.

Zalecenia ochrony roślin mają aż 4 tomy. Rośliny rolnicze są w tomie drugim, wrażliwość chwastów i inne potrzebne do pszenicy informacje w tomie pierwszym. Swoje dwa tomy kupiłem w czasie "dni otwartych" w ośrodku doradztwa rolniczego. Ma je w swojej ofercie wydawniczej IOR Poznań. No i jak pisałem - sklepy ze środkami. Pozdrawiam

Jaką tolerancje na kwaśną glebę ma pszenica ozima Symfonia

witam a ja mam problem... pszenica póściła liśc flagowy i sie kłosic zaczyna.. a ja sobie po polach ostatnio chodze i wałek;/ jakiś miesiąc temu pryyskałem na wasty środkiem Chisel no i niespodzianke mam... nie wzieło przytuli cóż z tym fantem zrobic? jakie środki? doradźcie

szybko grodył jakieś 23g zastosuj to wezmie

witam, pryskaliście już pszenice na grzyba, bo ja jeszcze nic codziennie pada ale to pewno nie tylko u mnie tak, no ale trzeba będzie pryskać i się zastanawiam czym, raczej w super środki się nie pcham, jedni mi polecali Artea`e w innym sklepie jakieś mieszanki (zostało mi trochę alerta gdzieś 0,3l\ha z tiltem), co będzie lepsze w tym czasie?


Grodyl i Tomigan są ok na przytulię, zwłaszcza jak zboże jest w wyższych fazach, ciężko nimi spieprzyć łan, ale też nie są najtańszymi preparatami.

Przytulia jest rośliną odporną (silną), nawet mocno przypalona herbicydem potrafi odbijać i rosnąć dalej. Lubi azot, nasiona potrafią siedzieć w ziemi żywe nawet do 8 lat. Są formy jare i ozime. Stanowisko które opisujesz jest typowym siedliskiem pod przytulię.

A czemu jest jej AŻ TAK dużo? Najprawdopodobniej nigdy nie była zwalczona skutecznie do końca i nastąpiła kompensacja. Robiłeś zabieg, chwasta poskręcało i byłeś zadowolony, ale prawdopodobnie do żniw nie zaglądałeś w łan aby sprawdzić co się dzieje. Przytulia odbijała i wysypywała nasiona. Z każdej rośliny może być około 300 nasion, po kilku latach masz w ziemi setki tysięcy żywych, gotowych do skiełkowania nasion przytulii.
Na szczęście jej zwalczanie chemiczne nie jest skomplikowane. Powodzenia.


Cześć NAMOOR!!!!!Czy możesz mi powiedzieć czy teraz pod koniec czerwca można opryskać pszenicę ozimą grodylem na przytulię?Wcześniej nie dałem rady bo ciągle lało i nie mogłem wjechać w pole.Czy nie jest już za późno na taki zabieg i czy mógłbym go połączyć z opryskiem KARATE ZEON aby zwalczyć mszycę.Z góry dzięki.POZDRAWIAM

A ja mam takie pytanie. Otóż dzisiaj zaczęliśmy pryskać na mszyce w pszenicy, opryskaliśmy jakieś 60ha i zabrakło Danadimu, więc co poradzicie zastosować bo mszyca zaczyna wchodzić na kłosy, do dyspozycji mam Mospilan i Dursban (nie posiadają rejestracji na zboża).
Stosował ktoś z was ww środki na pszenice?
Z mojej wiedzy teoretycznej acetamipryd zawarty w mospilanie powinien zwalczyć mszyce, ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.
Czekam na odpowiedź, bo trzeba pryskać póki mszyca całkowicie nie opanowała kłosów.

Pryskał Ktoś na pszenice Roundup-em przed koszeniem na wysuszenie zielonki?

Witam! mam pytanie! siał ktos z Was pszenice ozima Legende? Jaki plon osiagneliscie z ha?
Nie mam duzo pola pod pszenice - bede sial 1 ha, ale chcialbym na maksa wykorzystac te ziemie (IVa).Z tego co patrzylem na stronie ihar to legenda jest najbardziej odporna na choroby.
Jakie nawozy stosowac(chodzi mi tez o najlepszych producentow) i w jakich dawkach?
I jeszcze jedno: mam bardzo zachwaszczone pole perzem i innymi chwastami (pole jest waskia, a sasiad uprawia tak swoje pole, ze tam rosnie w 90% perz - wiec czesc perzu idzie klaczami do mnie). Jaki srodek polecacie abym wyczyscil pole? Roundup? Moze byc? I czy potem jak wywioze obornik to znowu nie nasieje chwastow (bo niektorzy tak twierdza)?
Z gory dzieki za odpowiedz!
Pozdrawiam!

Pszenica Legenda
- mrozoodporność super wysoka, określam ją jako najwyższą spośród pszenic które siałem
- plon zawsze pow. 8t/ha z powierzchni min.80 ha. nie zależnie od roku
- jedyny minus to wysokość roślin, strasznie wysoka, 2 zabiegi regulatorem wzrostu obowiązek, inaczej polegnie.

Nawozy P i K to temat morze. Można o tym pisać i pisać. Wszystko zależy od możliwości finansowych gospodarza.
Zastosować można polidap, superfosfat + sól potasowa (200 kg + 200 kg), suprofos 25 (500kg), polifoska 6 (400kg),
Wszystko zależy od zasobności gleby w P i K, od wydajności jaką chce się osiągnąć, przedplonu, klasy ziemi.

O takim czymś, że perz idzie kłączami na sąsiednie pole to słyszę pierwszy raz.
Sąsiad także ma zaperzone pole a u mnie pole czyściutkie.

Roundap może być, o reszcie zamiennych środków musisz poszperać w tematach.

Jeżeli rozwozisz obornik na zachwaszczone pole to będzie tragedia.
Na czyste pole obornik nie szkodzi. Nie nasiejesz chwastów. Możesz wykonać zabieg chwastobójczy na jesieni.

Jeżeli glebie zostanie dostarczony obornik, możesz odpuścić sobie nawożenie nieorganiczne. Wiadomo jakie mamy dziś ceny nawozów. Obornik + racjonalne nawożenie N i spokojnie wyciągniesz ok. 6-7 ton/ha. Warunek ph optymalne, przedplon rzepak.

Stosował ktoś na chwasty i miotłem w jesieni po wschodach.Lintur 70 WG 150g/h + Arelon Dyspersyjny 500SC 2,5l/h ?? oplaca sie to kupic i pryskac??
Miałem miotłem w pszenicy i zastanawiam sie czy Tym pryskac.

Jaka odmiane Pszenicy najlepiej posiac na ziemi IV Klasa?

Może ktoś napisać kilka słów odnośnie siania pszenicy ozimej po życie, można liczyć na przyzwoity plon, jak z chorobami...? dziękuje :)

Jak żyto to i słaba klasa ziemi (5,6), chyba że siejesz na 3,4 klasie. Osobiście nie polecam takiego zmianowania. Potem w pszenicy dużo żyta i robi się mieszanka. Ziarno jedynie na pasze przydatne.
Z mojego doświadczenia polecam:
zmianowanie: żyto-żyto-pszenica jara
klasa ziemi: 4
odmiana: jasna
plon: 6t/ha
pod międzyplon obornik (40t/ha)

Ziemia nie jest taka słaba, bardziej zaniedbana, ja tego żyta nie siałem, nie ma oprysku na samosiewy żyta w pszenicy?

witam wszystki...
ja dziaj chodząc po polu zaobserwowałem coś co mnie bardzo niepokoji... mianowice posiadam w dzierżawe pole nie wiem nawet ile ta działka ma ale ok 1.5-2ha... na jej częsci była kiedyś łaka w zeszłym roku był tam mój owies z którym miałem ten sam dremat... mianowice na większości działki pszenica zaczyna schnąć od góry liści ( na wiosne owies tam zbrązowaiła prawie usechł) schni i robi sieę równie brązowa co gorsze dosc słabo sie rozkrzewiła;/ na wiosne zastosowałem oprysk Eko Solem... i objawy mineły i owies był dosć ładny ale to było na wiosne... spodziewam sie że brakuje tam jakiegos pierwiastka... nawozu nie dawałem pod korzez z przyczyn oczywistych (kasa) i teraz moje pytanie brzmi czy jest jakieś sens stosowac teraz odrzywianie dolistne? w końcu mamy prawie zime ale boje sie że pszenice trafi ... ;/ siana była 180kg na ha odmiana jakas niemiecka bumer czy jakos tak.. prosze o rady i szybką odpowiedź..

Kolego Matush po zapoznaniu się z objawami na roślinach w różnych fazach rozwojowych, moim zdaniem brakuje cynku. Piszesz że nawozów PK nie stosowałeś i nic nie piszesz o wapnowaniu tego pola a zastosowanie nawozów PK i wapnowanie poprawiło by pobieranie cynku. Nawozem który szybko dostarca cynk jes gnojowica od "blondynek". Jeżeli da się wjechać na pole można by zastosować jakąś odżywkę która zwiera w sobie cynk w formie chelatu (pisze na opakowaniu). Na wiosne powtórzyć odżywianie cynkiem po ruszeniu wegetacji i powtórzyć w fazie krzewienia. Koniecznie popraw zawartość PK w glebie no i wapnowanie jest nie odzowne bo problem sam nie zniknie ;) . Pozdrawiam Jerzy

Zapytaj w lokalnych hurtowniach o produkt z firmy Scotts a dokładnie o Agroleaf Power Total 20+20+20 + mikroelementy bądź też Agroleaf Power Wapniowy.
Muszę przyznać, że efekty uzyskasz po około 2 dniach. Super efekty.
Nawet gdy odczyn gleby jest kwaśny.

Polecam.


witam wszystki...
ja dziaj chodząc po polu zaobserwowałem coś co mnie bardzo niepokoji... mianowice posiadam w dzierżawe pole nie wiem nawet ile ta działka ma ale ok 1.5-2ha... na jej częsci była kiedyś łaka w zeszłym roku był tam mój owies z którym miałem ten sam dremat... mianowice na większości działki pszenica zaczyna schnąć od góry liści ( na wiosne owies tam zbrązowaiła prawie usechł) schni i robi sieę równie brązowa co gorsze dosc słabo sie rozkrzewiła;/ na wiosne zastosowałem oprysk Eko Solem... i objawy mineły i owies był dosć ładny ale to było na wiosne... spodziewam sie że brakuje tam jakiegos pierwiastka... nawozu nie dawałem pod korzez z przyczyn oczywistych (kasa) i teraz moje pytanie brzmi czy jest jakieś sens stosowac teraz odrzywianie dolistne? w końcu mamy prawie zime ale boje sie że pszenice trafi ... ;/ siana była 180kg na ha odmiana jakas niemiecka bumer czy jakos tak.. prosze o rady i szybką odpowiedź..

A może tzw.choroba nowin, polskiesadownictwo.pl - Content

a np zastosowanie pełnegodrzywiania typu Ekolist jden raz teraz mogło by byc i nap rozsiać po tym wapno budowalne w małej dawce? niestey nie mam doostębu do gnojówki od "blondynek" a badania nie omieszkam zrobić... pole psoiadam od wiosny tak wiec wapnowane nie było...

Najpierw sprawdz Ph.Możesz to zrobić samodzielnie i wynik masz natychmiastowy.Wapno budowlane to czyste wapno tlenkowe,bardzo agresywne i takowego nie stosuje się pogłównie.Ekolist możesz dać zawsze,choć w wypadku ostrego niedoboru na cuda nie licz.


witam, pryskaliście już pszenice na grzyba, bo ja jeszcze nic codziennie pada ale to pewno nie tylko u mnie tak, no ale trzeba będzie pryskać i się zastanawiam czym, raczej w super środki się nie pcham, jedni mi polecali Artea`e w innym sklepie jakieś mieszanki (zostało mi trochę alerta gdzieś 0,3l\ha z tiltem), co będzie lepsze w tym czasie?
Na grzyba jest sporo środków, zależy o jaką substancję czynną chodzi. Alert, Atrea, Bumper, Sarfun (toksyczny), Tilt Plus, Topsin i in.

To raczej oczywiste... ;)

witam, co lepiej zasiać pod pszenice jarą pod korzeń, mocznik czy saletrzak?, sieje ją dopiero pierwszy rok, do tej pory jest nawieziona obornikiem 30t/ha doradźcie w sprawie nawożenia i ochrony i jaka odmianę wybrać, klasa ziemi IIIb - IV

Z odmian do wyboru Tybalt, Koksa, Bombona.

Z azotowych najlepiej saletrzak przedsiewnie.

Grzybówka do zwalczenia : mączniak, rdza, septorioza, fuzarioza i czerń kłosów.

koledzy mam takie pytanko - ojciec zaslyszal dzis w radio jak zalewski mowil, ze pokrywa lodowa zle wplywa na oziminy bo blokuje dostep powietrza. wlasnie widze jak sasiad bronuje ten lod. ile w tym prawdy jest i czy jest sens zrywac ten lod.
dzieki za odp

Ja też to słyszałem tyle że od innych rolników. Tylko powiedz jak przy takim śniegu wjedziesz na pole.

jak napisalem wczesniej sasiad bronami zrywal MF 590 bez przedniego napedu wiec da sie. moze u Ciebie wiecej sniegu lezy.
wychodzi na to , ze ja jutro tez sprobuje to ruszyc.

Taki "zabieg" jest zbędny, szczególnie przy obecnej i nadchodzącej pogodzie.

dlaczego TOREZ twierdzisz ze zbedny ?? rosliny poradza sobie w takich warunkach ?? czy nie zadusza sie jak ta pokrywa bedzie długo na polu a moze byc bo ciagle zapowiadaja mrozy. mnie tez to martwi

dajcie sobie spokój,rośliny nie rosną bo jest zimno co innego w marcu,
wiele lat temu przepędzano konie lub bydło ale blisko wiosny i zwykle w rzepakach

Szczelna pokrywa lodowa jest problemem dopiero na przedwiośniu kiedy rośliny zaczynają się budzić do życia. Teraz proces odychania jest na minimalnym poziomie jeżeli wogóle przebiega przy takich mrozach rośliny są zamarznięte i łatwo je teraz mechanicznie uszkodzić. Radze dać sobie na wstrzymanie conajmniej do połowy lutego. Ciepłe kapciuszki i kawka przy kominku, natura sobie poradzi bez waszej nadgorliwości.

Gleba zamarznięta, rośliny także. Wjazd ciągnikiem z zaczepionymi bronami spowoduje uszkodzenie roślin. Na takiej powierzchni wzrasta poślizg kół, koła mielą uszkadzając rośliny, poza tym pod kołami utworzy się jeszcze twardsza skorupa, która to właśnie zaszkodzi roślinom.

o to chodzi ze gleba pod tym lodem nie jest zamarznieta.

radziłbym wszystkim nadgorliwcom pójść na pole z grabkami ręcznymi po godzince pracy rozum wróci.

sokol jesteś ,,the best" lepiej bym tego nie ujoł :lol:

bronowanie ozimin to przesada. Ale zbliża sie czas zasiewu pszenicy jarej. Mam takie pytanie jakie nawozy lepsze saletra czy mocznik i w ilu dawkach dajecie przed siewem czy po.

Stosował ktoś z Was Tilt Plus? Jesteście zadowoleni z jego działania?

Ja stosowałem i jako środek na pierwszy zabieg jest na pewno godny polecenia.

Koledzy ja na pszenicy na pierwszy oprysk zastosowałem w ubiegłym roku capallo jest to dos nowy srodek a na drugi oprysk falcon i byłem bardzo zadowolony na rogu pole było niedopryskane różnica była ogromna. Pszenica piękan na 3 i 4 klasie wyszła 7,5 tony. Jednak po wykłoszeniu na dojrzałości mlecznej zauważyłem dużą ilość mszyc. Spóżniłem sie i maszyc nie zlikwidowałem ale w tym roku mysle że jeszcze lepiej to wyjdzie.

Ostatnio wraz z Top agrarem przyszedł mi taki terminarz rolniczy z BASF-a i tak jak coś o ochronie pszenicy ozimej fungicydami.. Ciekaw jestem stosował to ktoś wczesniej może w tym roku planuje stosować?? Może ktoś posiada ceny tych środków ? albo jakimi innymi środkami zapobiegacie chorobom grzybowym w pszenicy??

W tym sezonie impuls + karben, tilt + artea, być może amistar.

Witam
W czym proponujecie dostarczyć PK pszenicy (stanowisko po pszenicy) jeżeli nie dałem nawozu na jesieni, tylko saletre na słomę.

Polecam nawóz wieloskładnikowy z Yary, np NPK 5-15-25


Witam
W czym proponujecie dostarczyć PK pszenicy (stanowisko po pszenicy) jeżeli nie dałem nawozu na jesieni, tylko saletre na słomę.

Jeśli nie zrobiłeś nawożenia PK jesienią to nawożenie wiosną nie ma sensu.Zboże po żniwach będzie tanie,a nawozy dzisiaj są drogie.Taka sytuacja doprowadzi do ostudzenia zapędu w bezsensowne inwestowanie w produkcję i nawozy będą gniły na placach sprzedawców więc uzupełnisz niedobór tych składników za mniejsze pieniądze jesienią,jeśli w ogóle będziesz miał na to jeszcze ochotę.Dzisiaj zamiast PK,kup tonę pszenicy i to będzie lepsze wyjście niż wysianie dzisiaj równowartości w pole gdyż nigdy takiego wzrostu plonu nie przyniesie.

No to mi pomogłeś..... Dzięki za takie rady, szkoda było mojego czasu żeby to czytac.
Może jest ktoś bardziej rozeznany w nawozach i uprawie niz Xemit :]
Czy lepiej zastosować jakiś nawóz pogłównie czy dostarczyć te składniki w nawozach dolistnych?

A czemu to rozeznany Grzenio sieje bez nawozu pszenicę po pszenicy :blink: ,a teraz szuka pomocy?
Rob co chcesz,twoja sprawa,szkoda czasu odpisywac.

A co Cie to obchodzi dlaczego, nie oczekuje porady kiedy siać nawóz tylko jaki PK siać na wiosne pogłównie.
To że na jesieni trzeba było posiać to każdy wie :] Ale nie zawsze ma się taką możliwość i wiele powodów na to wpływa. Więc jeśli chcesz pomóc to odpowiedz na zadane pytanie albo nie masz czego tu szukać i pisać żeby tylko pisać.

Popryskaj jakimś nawozem dolistnym wieloskładnikowym, np. OSD z mikroelementami 20-20-20 lub coś w tym stylu i też będzie dobrze:)

jaki jaki?? policz jaki wyjdzie najtaniej z stosunku do składu i wysiej jak będziesz mógł na pole wjechać, P i K się nie ulatnia jak azot, i nie siej pod jakiś spory deszcz, ani na śnieg bo go zmyje
to już z lekka musztarda po obiedzie ale zawsze coś z plonu uratujesz, tylko w sytuacji gdy nawozy już podrożały a nie zanosi się na wysokie ceny w przyszłym roku? ja bym wysiał tyle co muszę
dolistny w przypadku braku p i k jesienią będzie raczej uspokojeniem sumienia, ale lepszy rydz...

PK z dużą zawartością N

polifoski sie nie oplaca juz siac wedlug mnie same odrzywki wystarcza i saletra ja sam tak robie i jest zawsze ok acha no i mozesz jeszcze zastosowac oprysk UG MAXem poprawia rozklad w glebie resztek i ulatwia dostepnosc skladnikow pokarmowych

ja widze ze sa nadal takie osoby ktorym sie nic nie oplaca i wola nie dawac nawozu i nie zbierac bo cena bedzie zla
jak jest ktos taki z okolic nysy to niech sprzeda mi swoje pole jak sie i tak mu nie oplaca robic na nim albo ewentualnie w dzierzawe wezme ile tyklo bedzie czekam na propozycje

A ja widzę,że są tacy ludzie na forum którzy się chyba pomylili z powołaniem

o mnie chodzi z tym powolaniem?
ja sie nie pomylilem wiem czego chce i prubuje to osiagnac narazie sie udaje

pod rzepak też nie dajesz PK do ziemi?

daje PK . ja nie mowilem ze wogole nie stosuje nawozenia PK tylko zdaza sie ze nia na kazde pole co roku bo ty napewno na kazda dzialke co roku tez nie sosujesz

Po ziemniakach i kapuście nie stosuję, a na inne stanowiska zawsze

no to juz chyba rozumiesz moja wypowiedz ze jak nie zastosuje jesienia doglebowo to odrzywkami jade

PK-odrzywkami pomogą niewiele !
odrzywki z mikroelementami
a makro jak niedostępne

@grzenio nie bulwersuj się bo @Xemit ma rację. Zboża po żniwach będą tanie i nie warto teraz kupować nawozów wieloskładnikowych bo to dodatkowe koszty, których nie odrobisz zwyżką plonu w porównaniu do cen jakie będą w żniwa.

Jeżeli chccesz zasilić pszenicę P i K to masz dwa rozwiązania, niezbyt dopbre ale zawsze a mianowicie
1) Skoro wiosny rozsiać sól potasową z polidapem proporcja proponowana 1:1, sól wraz polidapem w miarę zostana wchłonięte przez glebe wraz z desczem, pszenica coś na pewno skorzysta, myślę że połowę skłdników.
2)Skoro wiosny nawóz Yara jakie niewiem jak pisał @pasio 5-15-25 lub 8-15-30 (ja bym optował za drugą) ma dobrą rozpuszczalność i sporo makropskładników
3) z wiosny odżywki typu basfoliary, agroleafy ale to jest polityka prowadząca do nikąd bo dolistnie nigdy nie odżywisz jak należy i do tego drogo.
Pozdrawiam jerzy

Sam wrzuciłem jesienią w swoje uprawy(ok.20ha)ok 5 ton polifoski wartej ok.8-8,5 tys zł.Dał bym dużo za wycofanie tej polifoski z pola i posiadanie wydanej kwoty na koncie zamiast w ziemi.
HubertOjdana,pisząc o takiej alternatywie dla niejakiego Grzenio,pokazałem mu plusy takiej sytuacji i korzystne wyjście ekonomiczne..Ma prawo mieć je "gdzieś",podobnie jak ja "gdzieś" mam to co odpisał.
Smuci mnie jedynie takie podejście do ekonomicznych zagadnień produkcji rolnej,choć tli się we mnie resztka nadziei że decyzje ekonomiczne podejmuje tam kto inny i podzieli moje i twoje zdanie.A jeśli da PK,to ma prawo zgodnie z zasadą"Kto bogatemu zabroni"
Jeśli sytuacja taka jaka jest w rolnictwie ulegnie pogorszeniu,a nawet pozostanie na tym samym poziomie co obecnie, sam zastanawiam się by nie wstrzymać produkcji zboża na sezon 2010/11 pisząc na stodole-"Zamknięte z powodu bogactwa"

Grzenio, badałeś glebę na zawartość P i K? Jeżeli masz b.niską lub niską to nawożenie wiosenne PK możesz sobie odpuścić. Takowe nawożenie spowoduje powierzchniowe ukorzenianie się zbóż, doprowadzi to do znacznego spadku plonu, szczególnie w warunkach mniejszej wilgotności gleby późną wiosną lub wczesnym latem.

W przypadku gdy masz średnią to i tak z fosforem daj na luz. Fosfor to składnik mało ruchliwy, słabo przemieszcza się w profilu glebowym. Do tego fosforan (polidap) idzie w cenę a Ty umieścisz go w wierzchniej warstwie gleby, gdzie będzie mało dostępny dla rośliny. Fosfor to pod podorywkę, gruber, orkę im bardziej wymieszany z glebą jesienią, tym korzystniej dla rośliny.

Potas uzupełnij w sposób podany przez Jerzego.


Jeżeli chccesz zasilić pszenicę P i K to masz dwa rozwiązania, niezbyt dopbre ale zawsze a mianowicie
1) Skoro wiosny rozsiać sól potasową z polidapem proporcja proponowana 1:1, sól wraz polidapem w miarę zostana wchłonięte przez glebe wraz z desczem, pszenica coś na pewno skorzysta, myślę że połowę skłdników.
2)Skoro wiosny nawóz Yara jakie niewiem jak pisał @pasio 5-15-25 lub 8-15-30 (ja bym optował za drugą) ma dobrą rozpuszczalność i sporo makropskładników
3) z wiosny odżywki typu basfoliary, agroleafy ale to jest polityka prowadząca do nikąd bo dolistnie nigdy nie odżywisz jak należy i do tego drogo.
Pozdrawiam jerzy

Jeśli zawartość Mg będzie niska,to potas,podany pogłównie w dużym stężeniu,nie wymieszany z glebą, będący pierwiastkiem działającym antagonistycznie do magnezu,unieruchomi jego resztki z wiadomym skutkiem.
I taka opcja jest(wielce)możliwa. B)

Rozmawiałem dzisiaj z przedstawicielem TimacAgro i powiedział że nie ma sensu dawac fosforu bo roślina i tak go nie wchłonie jak napisał jerzy, więc kupię soli i chociaż tym może troche podratuje uprawę. Poza tym dam więcej saletry na te kawałki, więcej mocznika w opryskui pojade 3 razy insolem 3 i myślę że bedzie ok.
I będe czekał co się bedzie działo z cena.....
Może jeszcze podskoczy na 550zł/t na giełdzie to podpisze umowę z osadkowskim, chociaz i tak nie wiadomo co będzie w żniwa, może powtórzą się te z 2007 :) wszystkim rolnikom bym tego życzył.

nie proponował ci startera lub tonica?

Jescze nie ale jak przyjedzie to może coś kupie od niego zamiast insolu3.
miszka a znasz może ceny tych 2 specyfików i jeszcze cenę Gold-BMo
Kolego xemit myśle że siarczan magnezu podany dolistnie uzupełni braki o których napisałeś. jeżeli miałbym wyznaważ Twoją zasadę to na pszyszły rok nic bym nie siał bo po co dopłate uzupełniająca i tak za ugorowanie sie dostanie. Smutne czasy.

Dawno,dawno temu by zobrazować wpływ składników pokarmowych dla roślin,porównywano ich zasobność do beczki napełnionej wodą,gdzie każda klepka odpowiada innemu pierwiastkowi.Poziom wody w beczce,podobnie jak poziom plonów determinuje ta klepka która jest najkrótsza, lub składnik, który jest najmniej dostępny.To że nawożenie w N i K będzie luksusowe nic nie da,fosfor będzie tą najmniejszą klepką przez którą ucieknie woda lub plony.
Życzę powodzenia i tęgich plonów. B)
Siarczan magnezu nie da nic przy ostrym niedoborze,wymuszonym nadmiarem potasu.Wesołe czasy.

Tak. To ciekawe skąd wiesz że będzie nadmiar potasu skoro nie napisałem nawet ile go dam :/, nie znasz zmianowaniana przynajmniej 2 lata do tyłu, nie wiesz jaka to gleba, jakie nawożenie było stosowane przez ostatnie lata i jakie osiągane były plony, czy słoma była zbierana itd.
Dlatego też Twoja wiedza teoretyczna ma sie nijak do rzeczywistości.
Chciałeś pokazać jaki to jesteś mądry(wszyscy już zobaczyli i super) ale ja o to nie prosiłem i nie pytałem. Pytałem tylko jaki nawóz zastosować a nie czy dawać go czy nie. Widać że wiedze książkową masz "wyrytą" na blache hehehe....

Ano smutne czasy. Wiosną jedynie sól potasowa wcześnie wysiana może nieco zniwelować błąd przegapionego nawożenia pod korzeń, fosforu nawet z najlepszych polifosek roślina może nawet nie liznąć. Pozostaje nawożenie dolistne ale to już raczej dla uspokojenia własnego sumienia,bo są to znikome ilości pozwalają jedynie dopieścić rośline to tak jakbyś swojej kobiecie włożył rękę w majteczki może przyjemnie ale efekt żadny.

panowie jak sie raz na jakis czas nie zastosuje nawozenia P K to nic sie nie stanie
nie ma cio tak przezywac nad tym problemem
w glebie zawsze jest troche tych skladnikow chocby z resztek pozniwnych
ja nawozenie P K stosuje tylko pod rzepak i plony mam dobre a w tym roku rzepak dostal tylko mocznik pos korzen i zadnych odzywek i mialem plon 4 tony z ha
mialem robione probki gleb i zawartos P i K jest srednia ale zastosowalem wapno tlenkowe i UG MAX
teraz kupie polifoske bo jest tania i dam jesienia pod przyszle uprawy


Sam wrzuciłem jesienią w swoje uprawy(ok.20ha)ok 5 ton polifoski wartej ok.8-8,5 tys zł.Dał bym dużo za wycofanie tej polifoski z pola i posiadanie wydanej kwoty na koncie zamiast w ziemi.
HubertOjdana,pisząc o takiej alternatywie dla niejakiego Grzenio,pokazałem mu plusy takiej sytuacji i korzystne wyjście ekonomiczne..Ma prawo mieć je "gdzieś",podobnie jak ja "gdzieś" mam to co odpisał.
Smuci mnie jedynie takie podejście do ekonomicznych zagadnień produkcji rolnej,choć tli się we mnie resztka nadziei że decyzje ekonomiczne podejmuje tam kto inny i podzieli moje i twoje zdanie.A jeśli da PK,to ma prawo zgodnie z zasadą"Kto bogatemu zabroni"
Jeśli sytuacja taka jaka jest w rolnictwie ulegnie pogorszeniu,a nawet pozostanie na tym samym poziomie co obecnie, sam zastanawiam się by nie wstrzymać produkcji zboża na sezon 2010/11 pisząc na stodole-"Zamknięte z powodu bogactwa"


Ekonomia i ergonomia w rolnictwie to w dzisiejszych czasach to podstawa. Nie tylko w nawożeniu, ale także wyborze maszyn rolniczych i wielu innych aspektach. No chyba, że ktoś nie ma na co pieniędzy wydawać i nie myśli logicznie


Tak. To ciekawe skąd wiesz że będzie nadmiar potasu skoro nie napisałem nawet ile go dam :/, nie znasz zmianowaniana przynajmniej 2 lata do tyłu, nie wiesz jaka to gleba, jakie nawożenie było stosowane przez ostatnie lata i jakie osiągane były plony, czy słoma była zbierana itd.
Dlatego też Twoja wiedza teoretyczna ma sie nijak do rzeczywistości.
Chciałeś pokazać jaki to jesteś mądry(wszyscy już zobaczyli i super) ale ja o to nie prosiłem i nie pytałem. Pytałem tylko jaki nawóz zastosować a nie czy dawać go czy nie. Widać że wiedze książkową masz "wyrytą" na blache hehehe....

Dzięki Bogu nie mam "zakutego łba",a to w dzisiejszych czasach powszechne zjawisko B) Szarża niestety nie pozwala mi, bym ten post skomentował B) .

@grzenio 550zł/tonę w żniwa to możesz intesyfikować produkcję ,ja obstawiam cenę pszenicy w żniwa na 350zł/tonę i ekstensyfikuję produkcje czyli 200kg saletry amonowej na start oprysk na chwasy i na tym kończę po żniwach możemy porównać swoje dochody.

200 kg saletry .
to ja powiem tak ja sypne na twoje pole jeszcze 300 kg i to co ponad 4 ton to moje

ja liczę na trochę wyższy plon jak 4 tony przy odpowiednim rozkładzie opadów na 5,5tony.Dając te dodatkowe 300kg saletry uzyskałbyś max tonę więcej i trochę więcej glutenu a jak będzie susza to twoje pieniązki wylądowałby w błocie.Dam przykład prowadzę zapiski w swoim gospodarstwie od 20 lat.
Rok 1997 pszenica ozima odmiana Kobra nawożenie N 73kg na ha ,jeden zabieg Siarkolem K ,plon 6,8tony z ha.

Ja w tym roku nie licze na rekordowe plony, ozimą pszenicę mam posiana na czernicach, a tam często lubi woda stawać, więc jak mi za duzo nie zatopi to liczę na jakieś 4,5t-5t z hektara;)

i pierwsza dawka N poszła na pszenice gdzieś za 2 tyg następna.

Nawożenie P i K można czasami pominąć , zależy to od zasobności gleby w te składniki. w mojej okolicy nawet OODR robi już doświadzczenia na sporym areale bez nawożenia PK i nie zanotowali spadku plonów w porównaniu do pól nawożonych , doświadzczenia robione są na pszenicy. teraz coraz większe znaczenie ma prawidłowe wykorzystanie nawozu ze słomy, bo jest go tam bardzo sporo, a także z poplonów , są to dwa źródła najtańszych nawozów oczywiście trzeba je umiejętnie wykorzystać.

piotrekja24
i ja sie z toba zgadzam ja tez ograniczylem stosowanie P K i nie ma roznicy w plonie nawet na zepaku
a od tego roku stosuje eszcze na sciernie UG MAX
ale od czasu do czasu trzeba troche dac polifoski na pole

nie w temacie ale w tym roku rzepak dostal przed siewem tylko mkocznik i na wiosne salere ok 500 kg/ha
nie stosowalem zadnych odzywek nie dalem siarki ani boru
na grzyba jeden oprysk tebu i plon 4 tony z ha

ale siałeś pierwszy raz rzepak na tym polu tak?

pewnie tak, jak drugi raz posieje to tak kolorowo już nie bedzie.

rzepak sieje co 3 lata na danej dzialce ale w tym roku juz dam polifoske

Wczoraj poplon gorczycy zaorany.
Jutro siew pszenicy jarki.

Dwie odmiany katoda i waluta.

Obsada 400 ziaren/m2. Mtn wysokie 46 i 44.


może powtórzą się te z 2007 :) wszystkim rolnikom bym tego życzył.

___KIJ W MROWISKO___

A moim zdaniem ten rok wywrócił wszystko do góry nogami. Na północy można było sprzedawać żyto po 800 PLN !!! To dopiero było chore.
Połowa moich klientów po tym roku zaopatrzyła się w niezbędny sprzęt dla rolnika - Land Cruisery w skórze, Jeepy, sztucery na polowania w Kenii itp.

Ujmę to tak: w du...ach im się poprzewracało. W ubiegłe żniwa jak ktoś proponował skup żyta po 430 na wyjściu to go od złodziei wyzywali i czekali na 700 pln. Potem jak oddali za 350 to skakali z radości.

no to nieźle ale czy to na pewno aby prawda, u mnie pol. wschód - ok.270-300 zł za tonę

Pozwolę sie odnieść do postu Namoora. Jeśli chodzi o przewracanie do góry nogami to koniunktura twała 2007 a 2008 rok był jego gwałtownym zakończeniem. Ceny zostały wywindowane sztucznie przez maklerów giełdowych całego świata ponieważ pieniądze przerzucili na giełdy surowcowe i zaczeli kupować zboże aby nim- nie lubię tego słowa- spekulować- zarobić, czyli z zyskiem sprzedać, potem jak rynek walutowy się ożywił, porzucili giedy surowcowe a zboża wyprzedawać no i cena zboża w we wrześniu zaczeła spadać a plony były rekordowe. Wielu rolników myślało że trwać hossa bedzie a obniżki są przejściowe. Podobnie i ja myślałem dlatego jak zazdwonił do mnie odbiorca stały z ceną 620 zł/t pszenicy we wrześniu odmówiłem sprzedania, miesiąc później z ochotą po 580 odwiozłem. Koledzy moi czekali na odbicie ceny które nie nastąpiło. Dlatego Namoor nie dziw się że gnali kontrahentów z ceną żyta po 430 nikt nie wierzył że cena tak drastycznie spadnie. Co do sztucerów i jeepów skórze też się nie dziw jak ktoś sprzedał z 200 ha pszenicę po 800 zł i lepiej a cena się trzymała to sobie takie "zabawki" pokupował, każdy liczył że w następnym roku za zboża pokupują sobie nowe kombajny lub traktory. Mając nauczkę na pszenicy w grudniu pogoniłem jęczmień i pszenżyto po 500 zł, a ceny tych zbóż już w kwietniu spadły do 380 zł.
@Sly pytasz czy to prawda z tymi cenami żyta prawda, prawda bio na północy polski bliżej portów ceny są wyższe gdyż odpadają koszty dalekiego transportu. Także widzicie mimo że człowiekowi wydaje się że od lat zna rynek i jego mechanizmy potrafi przewidzieć pewne trendy, wraz jest zaskakiwany i ponosi się pewne straty. Ot taki mój komentarz do KIJA W MROWISKO :) .

Trzeba było silosy postawić, a nie na antylopy do Afryki jeździć.
Nie wymyślam teraz, to autentyczna wypowiedź jednego z rolników. Zapytał czy wiem ile trzeba ton zboża sprzedać żeby mieć na polowanie w Kenii?
Normalnie bieda aż piszczy.
Uważam, że do jazdy po polu skórzana tapicerka i zestaw stereo za 15 tys nie są konieczne.

A jak modernizowali gospodarstwa? Normą było kupowanie sprzętu na wyrost. Niedługo dojdzie do tego, że traktor bez GPS nie nadaje się do jazdy. U mnie 200ha gospodarstwa inwestowały w sprzęt, którym można by spokojnie robić 600ha. Chodziło tylko i wyłącznie o pokazanie się sąsiadom.
Ludziom odbiło.

I jeszcze jedno dodam - ważne niech rolnicy czytają !!!
Przy zakupie chemii targi odstawiają jak na giełdzie, 2 pln różnicy na litrze i biorą od innej firmy. Litr dają na 4 ha więc różnica w cenie ha wynosi 50 gr.
Potem zaczyna się wydziwianie przy skupie i lekką ręką oddają po 100-250 PLN na tonie rzepaku. Łatwo policzyć jak na tym wychodzą.

To są sytuacje z życia wzięte.

Czy 180 kg pszenicy jarej na ha (460 szt/ na m) to wystarczająca ilość - jest to kwalifikowany mat. siewny.

Tak tom..... zdecydowanie wystarczy

Trochę sią przestraszyłem że za mało wyszło (stanowisko po pszenicy oz.,przedsiewnie 80 N, odmiana Tybalt, optymalny termin siewu) bo sąsiedzi sieją min 210 kg.

mam pytanie czy jak będę siał pszenice 6,7 kwietnia to nie będzie za późno?? bo niestety jeszcze nasion z centrali nie mam i muszę czekać do wtorku po świętach i się boje że może być trochę za późno;( i czy miał ktoś taką pszenica jak RAWETA?? i co o niej można powiedzieć?

lonski:
Obsada wystarczająca, poplon na przyoranie bądź obornik znacznie niwelują skutki nieprawidłowego płodozmianu.

nhfan:
Zwiększ wysiew w granicach 20-30kg/ha w zależności od przedplonu, klasy bonitacyjnej. Rawety nie siałem, więc nic o niej nie napisze :(

dzięki TOREZ klasa gleby to druga i trzecia przedplon to niestety pszenica ozima ;[ a także po b.cukrowych :)

Czy bronujecie pszenice ozime? Jeżeli tak to na co wpływa bronowanie?
Mam 3ha pszenicy kobry. Pomimo tego że jesienią wyglądała bardzo ładnie to teraz wygląda żałośnie. Sąsiedzi radzili żebym zabronował ale nikt nie potrafił powiedzieć co to da. Widze że niektórzy z nich bronują

Poruszenie może pomóc ponieważ podniesiesz rośliny i je przewietrzysz, pomoże jeżeli masz na zbożu pleśń, niestety mogą skiełkować chwasty które w tym roku miał byś już z głowy.

bronowanie pobudza rośliny do krzewiewnia ,jeśli przenica była pryskana od chwastow, to nie należy wykonywać żadnych zabiegów mechanicznych , ponieważ grozi to ponownym zachwaszczeniem.

Kiedy najlepiej zacząć oprysk pszenicy ozimej ? Mam w niej dużo miotły i szukam dobrego środka na to dziadostwo.

Pszenica już pobronowana. Ojciec nie wytrzymał i dziś bronował :huh: Jak tylko skończył to sąsiad wyjechał bronować B) jeszcze nie była pryskana od chwastów. Gdzieś za 10dni jak mam nadzieje urośnie troche to zasile ją opryskiem z mocznika i siarczanu magnezu i może jakaś odżywka mikroelementowa(tylko jaka?). Czy to dobry pomysł?
Jak wygląda pleśń? Jest tam dużo zaschniętych martwych liści pszenicy. W niektórych miejscach tworzyły jakby skorupke

trzeba było nawóz rozsiać przed bronowaniem, i nie każdy rodzaj gleby nadaje się do tego zabiegu.

trzy dni przed bronowaniem został rozsiany nawóz a kilka godz później spadł mały deszcz ale na tyle duży że rozpuścił nowóz. Słyszałem że fortestim alfa w dawce 7l/ha jest dobry a może wystarczy tylko mocznik i siarczan magnezu bo fortestim to pewnie drogi.Czy nie warto nic kombinować?

@nhfan
Raweta jest zalecana do uprawy tylko w jednym wojwewództwie w tym roku. Ma małą masę tysiąca zieren ale za to dużą zawartośc białka w stosunku do innych odmian.
Będę siał pierwszy raz w tym roku, jestem z łódzkiego. Sieję ponieważ kupiłem od rolnika nasiona w rozsądnej cenie. Tym bardziej, że pierwszy raz uprawiam to pole, więc nie chciałem pchac się zbytnio w koszty(nie znam jeszcze możliwości tej ziemi).

która pszenica jara lepsza mam do wyboru nawra czy tybalt, ziemie 3 - 4 klasa

Najlepiej to zerknij do zaleceń PDO. Tybalt jest zalecany do uprawy aż w 13 (czy nawet 14) województwach. Poza tym, według PDO ma wysoki potencjał plonowania już przy podstawowym "poziomie agrotechniki".

ja w tym roku posialem ponad 6 ha pszenicy tybalt

ja nie rozumie tego bronowania zboz zeby sie krzewily . przeciez to uszkodzi wiekszosc roslin a wystarczy opryskac ja w fazie krzewienia 1L stabilanu i sie bedzie krzewila

Też nie bardzo wierze w bronowanie i jak dotąd pszenica nigdy nie była bronowana. W tym roku spróbowałem bo w zasadzie niewiele mam do stracenia. Jestem troche zdziwiony tym żeby pryskać antywylegaczem słabe zboże. Zawsze stosowałem sie do rady znajomego który twierdzi żeby słabego zboża nie ruszać antywylegaczem bo on osłabia. Sądziłem że CCC tylko skraca łodygi a słyszałem też że w niektórych przypadkach może skracać korzenie.

substancja zawarta w CCC (chlorek chloromekwatu - jeśli dobrze pamietam) działa właśnie w ten sposób że nie tylko skraca łodygę, ale też system korzeniowy, skracając modusem nie skracamy systemu korzeniowego.

Jednak będzie Parabola, siał ktoś ją?

Czy Axial +adiuwant Adigor można zastosowac na pszenice jarą i jęczmień jary? Sprzedawca w Agricoli powiedział że można, natomiast na ulotce pisze tylko o zbożach ozimych.
Jak to jest naprawdę?

jak na opakowaniu pisze ze ozime to jarych reczej sie nie pryska

widzisz kolego,skoro nie wiesz to nie zabieraj głosu, bo robisz tylko zamieszanie, AXSIALEM TYLKO OWSA NIE MOŻNA PRYSAKAĆ, ja wiem ty tylko jeden środek znasz i stosujesz :)

nie wiem ale jak poprzednik pisze ze na opakowaniu pisze ze tylko ozime to ozime

najlepiej zadzwonić do przedstawiciela SYNGENTY :)

No i chyba trzeba będzie zadzwonic.
Miszka31 to dlaczego w ulotce nic nie ma o zbożach jarych i skąd masz informacje że tylko owsa nie można pryskac.

bywam na szkoleniach, doświadczenie, lubie eksperymęty :) bo proces rejestracji to długa droga, widze że jesteś z Lubelskiego, w naszym regionie Zenon Smyk jest przedstawicielm syngenty :)

OK Dzięki.;)

po ile jest gold 450 w tym roku co byście dali jako alternatywę jego ?

witam. Pryskacie już pszenice ozimą na chwasty? Zamierzam polecieć Huzarem Pak (huzar + esteron) tylko nie wiem czy juz można bo pogoda nie bardzo a chwasty atakują:/ Pozdrawiam

U mnie to samo:) chwasty sobie rosną, a deszcz pada albo poranne przymrozki i nie mogę wjechać z opryskiem:(

Dziś kupiłem Atlanis w płynie (500ml - 84zł) i Huzar Pak (300g - 210zł). Przetestuje oba dla porównania na rożnych polach.

Czy można chwastox mieszać z Atlantisem ? Próbował już ktoś z Was ?


U mnie to samo:) chwasty sobie rosną, a deszcz pada albo poranne przymrozki i nie mogę wjechać z opryskiem:(
Dokładnie, ale w piątek zapowiadają już ładniejszą pododę wiec mysle, ze w sobote prysne bo to nie ma zartów. Pozdro

Witam. Czym mam opryskać pszenicę ozimą na miotle i chwasty jaki środek polecacie żeby przejechać raz i byłby święty spokój

Mniejsze chwasty: chisel, apyros + granstar, mustang, sekator, lintur + IPU.

Zaawansowane: jodosulfurony - huzar + esteron, atlantis + sekator, mustang, factor, grodyl.

Koszta pierwszych 80-100zł/ha.
Drugich powyżej 120.

Tak w skrócie.
Jedne z najskuteczniejszych.

My w tamtym roku pryskaliśmy
1 Lintur +Atlantis,
2 Factor + Atlantis,
2 Granstar + Atribut i
4 Lintur + Axial
Te ostatnie to były dosyć drogie, prawie 170zł/ha, Te trzecie to jakoś 120/130zł/ha, a te dwie pierwsze to prawie 150/ha. Środki były skuteczne , pola czyściutkie, aż przyszły te deszcze i trochę w pszenicy przytulii się wybiło i problem
W tym sezonie wszystko pryskaliśmy jesieniom Gleanem i Jęczmień Expert met, teraz tylko wiosna zrobimy poprawkę na dwuliścienne, tylko nie wiem jeszcze czym

dzięki panowie na któryś zestaw się skusze


lintur + IPU.

Paskudna mieszanka jak jest zimno - u mnie jest
Lepiej nie stosować w późniejszych fazach rozwojowych zbóż

Dziś zastosowałem lintur, choc pryskałem na jesieni, wyszła przytulia, haber oraz fiołek polny, ziemia w tym roku wapnowana, myślałem że tyle chwastu nie będzie <_<

a ja pryskac nie moge bo jak nie deszcz i zimno to zajebiste wiatry :/

czy do herbicydy, albo fungicydu w pszenicy ozimej można dodać mocznik lub siarczan magnezu(dolistnie)?

Tak, ale nie do każdych, tam gdzie nie można to będzie pisać na etykiecie. Mocznik musi być rozcięczony w wodzie kilka dni wcześniej, bo bardzo obniża temperaturę wody

Ktoś pryskał pszenice ozimą środkiem impact chemi nowa? co powiecie o tym ?

z fungicydami zasada jest prosta :co tanie to jest mało skuteczne,choć niektóre tanie środki wykazują się przyzwoitą skutecznośćią na niektóre choroby, bardzo mało substancji może się pochwalić zadowalającą skutecznością na mączniaka i podstawę źdźbła,zasada jest prosta trzeba mieszać,ale mieszanka 2-3 tanich środków wychodzi drożej jak dobre markowe produkty,jeżeli ktoś ma możliwość zebrania 6-7t/ha powinien liczyć się z tym że trzeba sobie te pół tony ziarna odżałować na ochronę.

A to impact twoim zdaniem to jakaś lipa?:D bo podobno lepszy jest od tiltu;)

Pomocy pszenica mi kapituluje http://www.agrofoto....mage&img=214926 http://www.agrofoto....mage&img=214953 jest coraz gorzej, jest mała i żółknie, trzy dni temu posiałem drugą dawkę i nic :unsure: Co to może byc? Pierwszy rok mam pszeice :unsure:

w mojej okolicy na słabszych glebach zboża tez tak wygladaja jest za zimno korzenie roślin nie pobieraja składników opryski dolistne nie ratuja sytuacji


Pomocy pszenica mi kapituluje http://www.agrofoto....mage&img=214926 http://www.agrofoto....mage&img=214953 jest coraz gorzej, jest mała i żółknie, trzy dni temu posiałem drugą dawkę i nic :unsure: Co to może byc? Pierwszy rok mam pszeice :unsure:

może coś źle zastosowałeś

Ja dzisiaj pryskałem Apyrosem + Granstar Ultra(ten siakiś nowy) i mam nadzieje ze pole bedzie czyste. A srodek jak tani to z reguły malo skuteczny, albo bardzo wymagajacy wobec warunkow pogodowych.

faktycznie zimno bylo u mnie od kilku dni jest cieplo i pszenica w ciagu 2 dni podrosla i nabrala koloru
teraz jest juz ok dzisiaj dalem 200 kg saletry po niedzieli planuje oprysk antywylegaczem , na grzyba , odrzywkami
.mam pytanie stosowal ktos z was na klosa horizon 0,6 + karben 0,4 ??

A ile kosztuje ten granstar ultra?

W pszenicy jarej jakie są terminy stosowania RSM? Teraz ma 2lisć i ładnie widać ścieżki i chciałbym dać 1 dawkę N w RSM-32. Czy nic się nie stanie jej(kieruje te pytanie do osób stosujących RSM u siebie)?

Sądzę że powinieneś poczekać aż zacznie się krzewić. U mnie w piątek poszedł rsm na 30ha jarki ale ona była najwcześniej siana i jest już w fazie pełni krzewienia. Reszta pszenicy i jęczmień muszą poczekać bo jeszcze za małe a po drugie ciągle pada i błoto w polu :(

Ile dać na 1ha siarczanu magnezu zawierającego 16% tleneku magnezu i 32% trójtlenku siarki? Do tego pójdzie jeszcze ok 4l. basfoliaru 36 extra.

ile mocznika można dać do oprysku z falconem tuż przed wyjściem kłosa albo gdy już się pojawi ?

Osobiście, nie podjąłbym ryzyka dokarmiania mocznikiem w fazie od flagowego do kłoszenia.
Roztwór 5% można uznać jako wystarczający, przykład - 300l/ha wody + 16 kg mocznik.

Dzięki a mam pytanie takie jeszcze moja pszenica Jara niebawem osiągnie pierwsze kolanko już jest wyczuwalne chyba i jest taka na masę gęsta pokrzewiła się jak mocno stanowisko po burakach przesiewnie 200kg saletrzaku ile dać na drugą dawkę żeby ustała ?


moja pszenica Jara niebawem osiągnie pierwsze kolanko już jest wyczuwalne chyba i jest taka na masę gęsta
To czas na regulator, bo stanowisko miodzio, do tego wilgotna aura.


jest taka na masę gęsta pokrzewiła się jak mocno stanowisko po burakach przesiewnie 200kg saletrzaku ile dać na drugą dawkę żeby ustała ?
Ostrożnie, do 40 kg/N/ha.

a jak ma się oprysk do deszczu? Deszcz zmyje oprysk z liścia i nic nie da oprysk? Jak wyczuć tą pogoda :/ Sąsiad pryskał wczoraj, pod wieczór deszcz i po 400zł :/

Na większości środków jest napisane ile czasu nie może padać zazwyczaj ze 2 godziny musi nie padać

Spotkałem się że od godziny do 6 godzin nie powinien spaść deszcz bo może obniżyć skuteczność działania





Strona 1 z 2 • ZnaleĽlimy 627 postów • 1, 2

archeo